Cicha koalicja Samorządnego z PiS-em? "Jest to dość precyzyjnie przemyślana gra i zagrywki polityczne"

2018-11-14 15:00:00 BK

Koalicja Obywatelska podzieliła się swoimi obawami co do przyszłej koalicji w Radzie Miasta. Według ich przewidywań Samorządny Kalisz zawiąże współpracę z PiS-em, bo tylko wtedy, stanowisko przewodniczącego Rady obejmie Janusz Pęcherz.

fot. Błażej Krawczyk
fot. Błażej Krawczyk

Do przegłosowania danej kandydatury na stanowisko przewodniczącego Rady Miasta potrzebna jest większość – czyli min. 12 mandatów. Samorządny Kalisz ma ich 5. Jak zaznacza KO, w tej sytuacji musi się dogadać albo z nimi albo z PiS-em. Z Koalicją jednak, żadnych rozmów nie było.

- Słysząc o wystawianiu po raz kolejny kandydatury elekta radnego Janusza Pęcherza na przewodniczącego rady miasta – jest to jasny komunikat dla nas i dla kaliszan jakoby Samorządny Kalisz porozumiał się z PiS-em – mówił radny Radosław Kołaciński. - Arytmetyka jest nieubłagana. Samorządny Kalisz ma 5 mandatów w Radzie Miasta Kalisza, a do większości potrzebne jest 12 mandatów. My żadnej koalicji z PiS-em nie robimy. Patrząc na tę sytuację, która się dzisiaj dzieje, myśleliśmy, że wynika ona z niedoświadczenia samorządowego prezydenta Kinastowskiego. Okazuje się, że jest to dość precyzyjnie przemyślana gra i zagrywki polityczne.

Jak podkreśla radny Radosław Kołaciński, Koalicja Obywatelska jest gotowa do rozmów, ale nie chce wchodzić w żadne gry polityczne. - Nie idziemy do samorządu po stanowiska. Idziemy realizować swój program Odnowy Kalisz, który mamy przemyślany, policzony i wiemy jak go realizować. Wszystkie dobre projekty dla miasta będziemy popierali – mówił Kołaciński.

Radny Sławomir Chrzanowski odcina się od współpracy z PiS i zaznacza, że nie ma w Kaliszu czasu na eksperymenty.

- Ta cicha koalicja z PiS-em to niewątpliwie duży eksperyment dla naszego miasta, tym bardziej, że PiS rządził w obecnej, kończącej się 4-letniej kadencji i to były rządy fatalne – rządy straconych szans dla miasta i przejadania publicznych pieniędzy – mówił radny Sławomir Chrzanowski. - Ponieważ przygotowaliśmy program, który jest naszym zobowiązaniem wobec wyborców, to nie możemy pozwolić na to by PiS po raz kolejny rządził w tym mieście. Liczymy na refleksję prezydenta elekta oraz środowiska Samorządnego Kalisza.

Przewidywania Koalicji Obywatelskiej zostaną zweryfikowane 22 listopada, podczas pierwszej sesji nowo wybranej Rady Miasta Kalisza. Wtedy nastąpi zaprzysiężenie nowego prezydenta i wybór przewodniczącego Rady.

- Czwartek 22 listopada będzie tak naprawdę sprawdzianem. Wybór przewodniczącego Rady Miasta potwierdzi, czy nasze tezy są słuszne. Arytmetyka jest prosta. 12 radnych jest potrzebnych do przegłosowania przewodniczącego. My jako Koalicja Obywatelska mamy 8 radnych, PiS 7. Do wybrania przewodniczącego jest potrzebne porozumienie – albo z KO albo z PiS-em – mówił radny elekt Marcin Małecki.

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ