Śródmiejskie straszydło

2012-09-21 08:30:00 e.

Straszy w biały dzień - mowa o piętrowym rusztowaniu, które ponad dwa lata temu ustawiono przy jednej z głównych ulic naszego miasta.

Od kilku miesięcy kaliszanie zmuszeni są oglądać pozostałości ogródka piwnego, który prężnie funkcjonował na Złotym Rogu. Po punkcie gastronomicznym pozostał pusty, wyjałowiony plac. Ci wrażliwsi, odwracając wzrok, natrafiają na kolejny "lokalny koszmarek" - rusztowanie szpecące wyjątkowy zabytek, w którym obecnie swą siedzibę ma jeden z licznych w Kaliszu banków.
Bank Pekao SA o którym mowa, jest jednocześnie jednym z dwóch współwłaścicieli pustostanu, którzy dwa lata temu podpisali pierwszą umowę na wynajem i zainstalowanie rusztowania. - To jest rusztowanie osłonowe. Oznacza to, że ten budynek jest jedynie zabezpieczony, ale nie jest i nie będzie restaurowany - mówił Krzysztof Sitek, prezes "GFM" sp. j., która jest właścicielem instalacji.
Umowa z firmą, obejmująca wynajem sprzętu odnawiana jest regularnie co trzy miesiące, ma się to jednak zmienić - możliwe, że jeszcze w tym roku. - Pekao jest użytkownikiem tego budynku, a jednocześnie odpowiedzialnym za jego stan. Tą sprawą zajmuje się nawet specjalny zespół. Instalacja służy do zapewnienia bezpieczeństwa pieszych oraz zabezpieczenia ruchu przy ulicy Śródmiejskiej. Obiekt wymaga gruntownego, zewnętrznego remontu, dopóki jednak nie zakończą się prace formalno - prawne, ekipa renowacyjna nie może zająć się budynkiem - mówił Krzysztof Koper, z poznańskiego oddziału Banku Pekao SA.
Elewacja obiektu wymaga odmalowania i uzupełnienia braków. Są to duże koszty, gdyż budynek jest zabytkiem i wymaga nadzoru konserwatora. Obecnie, między właścicielami trwają kolejne rozmowy. Ich finał poznamy na początku października.

Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,

wrzuć nam coś do kapelusza :)

Wesprzyj jednorazowo

Wdzięczny Zespół Calisia.pl

Przeglądaj zasoby Calisia.pl

Opinie użytkowników:

Te artykuły mogą cię zainteresować