Społeczne

Dyrektor szpitala o wypowiedzeniach anestezjologów: „To próba wymuszenia wzrostu wynagrodzeń”

2020-01-23 10:30:00 red.

W piątek o godz. 8.00 powinna się wyklarować sytuacja w kaliskim szpitalu związana z wypowiedzeniami anestezjologów. Wtedy dojdzie do spotkania dyrektora z lekarzami, którzy złożyli swoje aplikacje w nowym konkursie. Sytuacja według dyrekcji jest w głównej mierze spowodowana chęcią wyższych wynagrodzeń – Taka jest praktyka we wszystkich szpitalach, że lekarze wymuszają na dyrekcji wzrosty wynagrodzeń – tłumaczy dyrektor Radosław Kołaciński.

fot. arch. Calisia.pl
fot. arch. Calisia.pl

- Podstawą wypowiedzeń jest wzrost wynagrodzeń – tłumaczy dyrektor Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny w Kaliszu, który wskazuje również problem poboczny – Można też powiedzieć, że oddział Intensywnej Terapii jest oddziałem niewyremontowanym, a jest tak ponieważ czekamy na budowę nowego bloku operacyjnego – dodaje.

Wszystkie wypowiedzenia zostały złożone dwa tygodnie temu – Taka jest praktyka we wszystkich szpitalach, że lekarze wymuszają na dyrekcji wzrosty wynagrodzeń, bo dyrektor niechętnie daje podwyżki chyba, że są to środki znaczone z ministerstwa jak to było w przypadku pielęgniarek i ratowników – mówi dyrektor Kołaciński.

Rozpisano nowy konkurs na stanowiska anestezjologów – Wczoraj wpłynęły oferty. Wszyscy anestezjolodzy złożyli je ponownie ponadto dwoje lekarzy z zewnątrz złożyło oferty. Jestem umówiony na rozmowy w piątek o godz. 8.00 i jestem dobrej myśli – przekazuje dyrektor Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny w Kaliszu.

Jak podkreśla dyrektor Radosław Kołaciński – Wszystkim zależy na tym żeby szpital funkcjonował normalnie, żeby pacjenci byli zaopatrywani, żeby odbywały się planowe zabiegi.

Przeglądaj zasoby calisia.pl

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ