Smaki Kalisza

Bajeczne śniadanie w Kaliszu

2020-01-29 14:12:13 Smakosznik

Chcecie zjeść śniadanie w Kaliszu? Muszę Was zmartwić. Wybór opcji śniadaniowych w naszym mieście jest dość ograniczony (albo miejsca podające śniadania się w ogóle nie ujawniają ). Doceniam to, że Columbus Cafe jest czynne od 7 rano, ale jeśli sama kawa z kanapką to za mało, trzeba szukać dalej.

Bajeczny- śniadania
Bajeczny- śniadania

I tu pozytywnie wyróżnia się dla mnie Bajeczny Bar Mleczny (na rogu ulicy Złotej i Targowej). Jak oaza na śniadaniowej pustyni miasta, Bajeczny przyciąga swoim kolorowym i smacznym asortymentem. Przeważnie zamawiam kanapkę z szynką sałatą, jajkiem i rzodkiewką - warto zwrócić uwagę żeby dostać GÓRNĄ część bułki, (jeśli oczywiście ona Wam bardziej smakuje). Ale są też inne wersje tej kanapki - na przykład z pastą jajeczną.

Do kanapki zazwyczaj zamawiam PYSZNY i świeży twarożek (zwany przez nich „gziczką”) posypany apetycznie szczypiorkiem. To w zasadzie wystarcza żeby być w miarę nasyconym, ale przyznam się, że  często domawiam jeszcze jajecznicę. Jest też zawsze tak żółta jak powinna być jajecznica. Nie ma w niej za dużo tłuszczu.

Na dopełnienie śniadania w Bajecznym zamawiam duże gorące kakao. Prawdopodobnie robię to ze względów podświadomych - pamiętam bar mleczny funkcjonujący w tym miejscu przez dekady - siermiężny, niezbyt czysty, ale jednak podający dobre kakao. Dzisiejszy Bajeczny Bar Mleczny to czyste i przyjazne miejsce, oferujące smaczne i proste posiłki już od sześciu lat. Kakao niestety się spóźnia i zazwyczaj zdążę już zjeść tą swoją kanapkę i serek. Ale to prawdopodobnie dlatego, że nie stoi ono w jakimś garnku na zapleczu, tylko przygotowywane jest pod zamówienie.

Nie wszyscy tego potrzebują, ale dla mnie te poranne kilka minut z gorącym napojem pomaga ułożyć myśli przed długim i często skomplikowanym dniem.

Ale nie ma miejsc bez minusów! Minusem Bajecznego są godziny otwarcia. Sporo osób zaczyna dzień pracy o 8:00. Pewnie gdyby bar otwierał swoje drzwi przed ósmą, to parę osób więcej zdążyłoby zjeść śniadanie i pozytywnie nastawić się na resztę dnia. No a sobota to już duże rozczarowanie, bo przyznam, że sam kilka razy dałem się nabrać i poszedłem do tego miejsca mając przed oczyma mój stały zestaw, a tu niestety: otwarte jest w soboty od 12.00. Prawdopodobnie wynika to z innego profilu - Bajeczny nie jest ściśle miejscem śniadaniowym - duży ruch panuje tam w porze obiadowej. Ale jak udało mi się podsłyszeć, podobno niebawem mają pojawić się klasyczne śniadania angielskie. Jeśli tak będzie, z pewnością pojawi się recenzja :)

UWAGA: to NIE jest artykuł sponsorowany. W tym dziale publikujemy wyłącznie RECENZJE naszego autorstwa, jak i nadesłane przez Czytelników - smakoszy. Zarówno opisy potraw, jak i lokali są subiektywne. Zachęcamy do publikacji własnych opinii i przepisów.

Przeglądaj zasoby calisia.pl

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ