Społeczne

#StrajkKobietKalisz pod ratuszem - 27 października

2020-10-27 20:06:40 Redakcja@Calisia.pl

Wtorek był kolejnym dniem coraz silniejszych protestów przeciwko władzy. Już od czterech dni mieszkanki i mieszkańcy Kalisza licznie protestują mimo obowiązującym obostrzeń. Wtorkowy protest był nieco mniej liczny, ale i tak, mimo deszczu, przed ratuszem pojawiło się kilkaset osób. Znów skandowano hasła, w których przebijało rozgoryczenie rządami partii pogłębiającej podziały wśród Polaków. Dziś skandujący Kaliszanie pytali: gdzie jest prezydent? Na ratuszu wyświetlono logo #StrajkKobiet.

 

#PiekloKobietKalisz  pod Ratuszem - 27.10.2020r.  fot. Calisia.pl
#PiekloKobietKalisz pod Ratuszem - 27.10.2020r. fot. Calisia.pl

Tym razem nie zabrakło drobnych gestów solidarności - panowie przygotowali stoisko z gorącą herbatą, co pomogło rozgrzać atmosferę wieczoru. Okrzyki nadal były radykalne i nierzadko niecenzuralne. Na ratuszu wyświetlono logo #StrajkKobiet.

"Poziom emocji i rozgoryczenia kobiet jest wysoki. Wydaje się, że kwestia aborcji przepełniła rosnącą od kilku lat czarę goryczy: dla wielu osób rządy PiS to jaskrawy przykład nepotyzmu, preferowania jednej tylko części narodu, niekompetencji i afer" - powiedziała nam jedna z uczestniczek protestu.   "Wyraz temu rozgoryczeniu dają uczestnicy protestu w dosadny sposób. Po raz kolejny okazało się, że kobiety potrafią upomnieć się o swoje prawa i to one mogą przyczynić się do upadku, a przynajmniej poważnej zmiany w dotychczasowym monolicie  i milczącej akceptacji dla rządów PIS, które doprowadzają stopniowo do osłabienia gospodarki wewnętrznej oraz pozycji Polski na arenie międzynarodowej." - komentuje radykalna kaliszanka. 

W przemówieniach i okrzykach pojawiło się pytanie: Gdzie jest prezydent? Kilka dni temu prezydent miasta poparł protesty, ale jak dotąd nie pojawił się osobiście. Prezydent stolicy uczestniczy w demonstracjach, kobiety zapraszają prezydenta Kalisza Krystiana Kinastowskiego do przyłączenia się do #StrajkKobietKalisz. 

Przemawiające osoby podkreślały, że żadne prawa kobiet nie zostały im dane - o wszystkie musiały walczyć - tak jak na obecnych manifestacjach. Przywołano także sceny z Sejmu z 2018 roku, kiedy to przez 40 dni grupa niepełnosprawnych osób próbowała zwrócić uwagę polityków na swoją sytuację. Niestety, rządzący nie dostrzegli ich potrzeb i po 40 dniach, po zamknięciu dostępu do windy i toalet - musieli się poddać, a dziś przymusza się kobiety do rodzenia płodów, które nie będą miały szansy przeżyć. „Pokażcie najpierw, że potraficie zadbać o życie już narodzone, a nie znęcać się nad kobietami i przymuszać je do noszenia w swoim ciele zdeformowanych płodów” - komentuje jedna z kobiet w tłumie.

Na koniec organizatorki #StrajkKobietKalisz podziękowały kaliskiej policji za ochronę - "Wczoraj było nas ponad tysiąc osób, przeszliśmy wieloma ulicami Kalisza i policja z nami - dziękujemy Wam serdecznie, z Wami czujemy się bezpieczniej" - mówiła Monika Mierzejewska.  

W tle dzisiejszego protestu groźnie i wręcz złowróżbnie zabrzmiało przemówienie lidera PiS, Jarosława Kaczyńskiego, w którym można było się dopatrzeć zawoalowanej groźby użycia przemocy.

Zapraszamy do obejrzenia naszej fotorelacji oraz transmisji, które prowadziliśmy na żywo na FB Calisia.pl 

 

W środę  - w ramach protestu - kobiety nie idą do pracy, te które będą musiały - ubierają się na czarno.

W środę nie idziemy do roboty!
Bierzemy urlop na żądanie
Bierzemy urlop bezpłatny
Bierzemy urlop na oddanie krwi
Zamykamy firmę, sklep, punkt handlowy
Albo po prostu - nie idziemy do roboty!
Skoro Polska nie działa, zatrzymajmy ją! I zróbmy sobie nową!
 
Do takiej formy protestów zachęcają organizatorzy Ogólnopolskich Strajków Kobiet w całym kraju, w środę, 28 października - https://www.facebook.com/events/359180835400932

Na czwartek zaplanowano kolejny protest w Kaliszu. Przyjmie on formę manifestacji samochodowej. Kolumna oplakatowanych samochodów przejedzie głównymi ulicami miasta. Początek o godzinie 17.45 na parkingu przy "starym" Tesco na alei Wojska Polskiego.

W piątek 30 października - manifestacja w Warszawie 

Dziękujemy za przeczytanie tego artykułu.

Pomóż nam w rzetelnym informowaniu mieszkańców Kalisza i regionu. Wspieraj niezależne dziennikarstwo.

Naszą misją jest dostarczanie kaliszanom wszelkich informacji dotyczących życia społecznego, polityki, sportu i kultury. W dobie fake newsów oraz mediów zależnych od barw politycznych, dostarczamy informacje obiektywne, niezależne i rzetelne. Słuchamy głosu każdej strony, każdego środowiska, każdego mieszkańca. Wspieramy tych, którzy potrzebują pomocy i działają charytatywnie. Popieramy wszelkie akcje społeczne, relacjonujemy protesty, reprezentujemy interesy mieszkańców. Promujemy przedsiębiorców i firmy lokalne.

Jako medium internetowe stawiamy na szybkość i jakość przekazywania informacji. Podajemy tylko sprawdzone i potwierdzone wiadomości - weryfikowane u źródła. Nie szukamy tanich sensacji.

Od 2007 roku bezpłatnie udostępniamy Wam nasz portal. Jako jedyny portal lokalny umożliwiamy Wam samodzielne dodawanie własnych, niekomercyjnych artykułów. Jako jedyny portal lokalny oddajemy do Waszej dyspozycji archiwum artykułów z ostatnich 12 lat - jest ich prawie 40 tysięcy! Dostęp do wszystkich treści zawsze był, jest i będzie darmowy. Nie stoją za nami korporacje ani organizacje. Funkcjonujemy dzięki reklamodawcom i dzięki Wam - czytelnikom portalu Calisia.pl.

Na świecie coraz więcej tytułów wprowadza opłaty lub zachęca do dobrowolnego wspierania ( theguardian.com, Wikipedia ). W dobie koronawirusa, kiedy również i reklamodawcy przechodzą przez „turbulencje”, zachęcamy Was do dobrowolnego wsparcia Calisia.pl poprzez kliknięcie poniżej i wybranie jednej z opcji wsparcia (czyli dobrowolna wpłata). Nawet niewielka miesięczna kwota pomoże nam w rozwijaniu Calisia.pl. Wpłaty obsługuje bezpieczny i sprawdzony system PayPal. Z góry dziękujemy!

Przeglądaj zasoby Calisia.pl

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ