Pogoń pokonana w rzutach karnych. Rewelacyjna gra Łukasza Zakrety [zdjęcia]

2019-03-23 22:30:00 BK

Emocji w Hali Arena nie brakowało. Energa MKS Kalisz wygrała z Sandra SPA Pogoń Szczecin przed własną publicznością. Zarówno pierwsza jak i drug część spotkania zakończyła się remisem. O wszystkim zdecydowały rzuty karne. Rewelacyjny w bramce był Łukasz Zakreta.

fot. Błażej Krawczyk
fot. Błażej Krawczyk

Już od początku spotkania kaliski zespół musiał gonić gości ze Szczecina, którzy utrzymywali 2 a nawet 3 punktową przewagę. Świetną dyspozycją wykazał się Łukasz Zakreta, który zamurował bramkę i nie pozwolił rywalom uciec za daleko. Pod koniec pierwszej połowy włączyliśmy drugi bieg i zremisowaliśmy 11:11.

Druga część spotkania wyglądała bardzo podobnie. Pogoń grała z 2 i 3 punktową przewagą. W końcówce nastąpił przestój i tę sytuację wykorzystali kaliscy szczypiorniści doprowadzając do remisu 22:22. O wszystkim zdecydowały rzuty karne. Lepsza okazałą się Energa MKS Kalisz. Po raz kolejny, swój kunszt pokazał Łukasz Zakreta. To kolejny mecz, w którym interwencje kaliskiego bramkarza przesądziły o sukcesie MKS-u. Tym razem Zakreta obronił dwa rzuty karne. Koledzy byli bezbłędni.

- Zabrakło trochę skuteczności, bramkarz ze Szczecina odbił sporo piłek. Wszyscy grali dobrze w obronie zarówno po jednej jak i drugiej stronie. Szczęście w końcówce było po naszej stronie. Udało nam się doprowadzić do remisu i wygrać rzuty karne – mówił Łukasz Zakreta, bramkarz Energa MKS Kalisz. - Trener wprowadza wiele zmian taktycznych, trochę więcej akcji trenujemy.

- Najważniejsze dla kibiców jest to, że były emocje i mogą być zadowoleni z takiego meczu. Mamy trochę urazów w drużynie, nowe ustawienia, rozgrywania i musimy się po prostu zgrać. Teraz mamy ku temu okazję i musimy wykonać bardzo dużą pracę by w play-offach wyszło wszystko jak potrzeba – mówił Maciej Pilitowski, zawodnik Energa MKS Kalisz.

Energa MKS Kalisz – Sandra Spa Pogoń Szczecin 22:22 k. 4:2 (11:11)

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ