Zmarł kaliski surfer Wojciech Siemianowski
W wieku 45 lat zmarł kaliski prekursor windsurfingu Wojciech Siemianowski. Na razie przyczyny śmierci nie są znane.
Wojtek to swoista legenda nie tylko kaliskiego windsurfingu, ale i polskiego. Należał do pierwszych zawodników, którzy ścigali się na deskach z żaglem, jak tylko pojawiła się ta dyscyplina sportu – tak dzisiaj o Wojciechu Siemianowskim mówi jeden z kolegów.
Wojciech Siemianowski przez wiele lat był aktywnym zawodnikiem windsurfingu i odnosił wiele sukcesów. Był znany w środowisku windsurfingowym w całej Europie. Ukończył AWF w Poznaniu.
W ostatnim czasie pomagał w UJKS Szturwał Kalisz szkolić najmłodszą grupę naborową. Tam również już kilka lat temu startował jako zawodnik. W ostatnim czasie był również instruktorem pływania. Organizował obozy dla dzieci. Był znany jako osoba niezwykle wysportowaną, doskonale jeździł na deskorolce.
Dzieciaki go wręcz uwielbiały. Był to sympatyczny, miły człowiek – mówią koledzy.
Przyczyny i okoliczności śmierci mężczyzny ustala policja. Z nieoficjalnych informacji wynika, że jego ciało zostało znalezione w domu, po tym jak przez kilka dni nie było z nim kontaktu.
Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,
wrzuć nam coś do kapelusza :)
Wdzięczny Zespół Calisia.pl