Społeczne

Wolontariusze ze szpitala w Wolicy - „Nasi cisi bohaterowie”

2020-05-27 13:31:42 red

Siedmiu wolontariuszy pracuje obecnie w jednoimiennym szpitalu w Wolicy. W piątek to grono powiększy się o dwie osoby. Wszyscy są spoza naszego regionu. Wśród wolontariuszy są osoby prywatne, bracia i siostry zakonne oraz księża - Ludzie wielkiego serce przyjechali do nas, żeby pomagać m.in. z Katowic, Bielska –Białej, Stalowej Woli, Sosnowca. Z naszego regionu nie ma nikogo - mówi dyrektor Sławomir Wysocki.

fot. Szpital jednoimienny w Wolicy
fot. Szpital jednoimienny w Wolicy

Wolontariusze pełnią bardzo ważną funkcję w życiu szpitala jednoimiennego w Wolicy. To dzięki ich pomocy osoby zakażone koronawirusem mają najlepszą opiekę, a pracownicy mogą bez problemu ratować zdrowie i życie pacjentów.

Pierwszą osobą, która natychmiast zareagowała na apel szpitala w Wolicy odnośnie wolontariatu była Agata Kwias- logopeda, która pojawiła się w placówce 27 kwietnia wieczorem z chęcią niesienia pomocy pacjentom.

Następnego dnia w godzinach porannych zgłosiły się trzy siostry zakonne: s. Barbara Baryłowska, s. Justyna Żmudzka, s. Iga Baksalary.

29 kwietnia również w godzinach porannych zgłosiło się dwóch braci zakonnych: o. Włosiński Mateusz i o. Aliszewski Artur.

- Wszystkie te osoby podjęły się tej ciężkiej pracy w ramach wolontariatu, po specjalnym przeszkoleniu zwłaszcza z bezpiecznego korzystania ze środków ochrony osobistej, czyli jak dobrze założyć kombinezon, jak go bezpiecznie zdejmować, by chronić również siebie przed COVID-19. Nikt z nich nie pytał o to czy siebie narazi, nikt nie wykazywał strachu, kierowała nimi tylko chęć pomagania, co zasługuje na najwyższe uznanie – informuje rzecznik szpitala jednoimiennego w Wolicy Wioletta Przybylska - Nasi cisi bohaterowie codziennie wspierali i wspomagali nasz personel medyczny- ramię w ramię. Ich praca skupiała się na pomocy w pielęgnacji pacjentów, dbaniu o ich higienę i ich karmieniu – dodaje.

Cały czas przybywało pacjentów chorych na COVID-19. Szpital dalej apelował o pomoc wolontariuszy, co przyniosło pozytywne skutki. Na prośby o poszukiwaniu wolontariuszy odpowiedziały kolejne osoby. Od 13 maja pomagają dwie kolejne osoby Anna Olma i ks. Paweł Radziejewski.

Od 25 maja wolontariuszem w szpitalu jest brat Wojciech Sokołowski, a 29 maja przyjadą kolejne dwie osoby - brat Piotr Anusiewicz i ks. Jakub Gąsienica - Jacków.

- Głębokie słowa uznania oraz wielki szacunek za odwagę i niesioną pomoc ludziom chorym w czasie pandemii. Opieka nad naszymi pacjentami jest naszym najwyższym celem, dzięki zaangażowaniu wolontariuszy i pomocy mogliśmy ją sprawować jak najlepiej. Dziś mamy już 7 wolontariuszy, w piątek będzie kolejnych dwóch. Wszyscy są spoza naszego regionu. Ludzie wielkiego serce przyjechali do nas, żeby pomagać m.in. z Katowic, Bielska –Białej, Stalowej Woli, Sosnowca. Z naszego regionu nie ma nikogo - mówi dyrektor Sławomir Wysocki.

Wolontariusze mają zapewniony nocleg i wyżywienie, poruszają się raczej własnymi środkami lokomocji, ale maja zwracane środki za paliwo .

W szpitalu w Wolicy na 27 maja pracują 42 pielęgniarki i pielęgniarze, w tym 3 z nakazu oraz dwie ratowniczki i 7 wolontariuszy. Personel medyczny jest nadal poszukiwany. Przed przekształceniem w szpital jednoimienny w Wolicy pracowało 60 pielęgniarek i pielęgniarzy.

Przeglądaj zasoby calisia.pl

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ