Ważna wygrana w Krośnie. Calisia pewna play-off’ów!

2017-02-12 21:35:00 Karina Zachara

Było ciężko, ale dały radę. Siatkarki MKS Calisia Kalisz wygrały sobotnie spotkanie z Karpatami Krosno 3:2 i już teraz wiadomo, że rundę zasadniczą zakończą na co najmniej ósmym miejscu, co gwarantuje im udział w fazie play-off.

fot. Karina Zachara
fot. Karina Zachara

Miejsce w pierwszej ósemce było podstawowym celem, jaki kaliski zespół postawił sobie już na początku debiutanckiego sezonu w pierwszej lidze. Zadanie, zwłaszcza dla bieniaminka rozgrywek, niełatwe i taką też była cała runda zasadnicza. Podopieczne Daniela Przybylskiego i Marty Kuehn-Jarek grały ze zmiennym szczęściem, ale cały czas trzymając się blisko najlepszej ósemki. Pewność udziału w fazie play-off miały dać ostatnie mecze. Liczył się każdy zdobyty punkt. - Musimy starać się z każdego meczu coś uzbierać, żeby utrzymać się w ósemce. To jest nasz cel – mówiła kapitan kaliskiego teamu Hanna Łukasiewicz jeszcze w minioną środę, tuż po meczu z Jokerem Świecie, kiedy po ciężkim boju jej zespół wywalczył jeden, ale bardzo cenny punkt. Dzięki kolejnym dwóm zdobytym w sobotę w Krośnie kaliszanki są już pewne, że cel udało się zrealizować, bowiem zarówno Karpaty, jak też Nike Węgrów, plasujące się w ligowej tabeli tuż za nimi, nie mają już szans ich wyprzedzić.

Przebieg sobotniego spotkania i dramatyczna walka jaką stoczyły oba zespoły, najlepiej świadczą jak wysoka była stawka i jak ważny dla obu ekip wynik tej potyczki. Pierwsze dwa sety wygrały kaliszanki – do 18 i 21, ale w dwóch kolejnych role się odwróciły. Triumfowały Karpatki, zwyciężając do 14 i do 20. Końcowe rozstrzygnięcie miał zatem przynieść tie-break i to właśnie w tej części meczu oba zespoły stoczyły najbardziej wyrównany i zacięty bój. Do ostatniej piłki walka toczyła się punkt za punkt, ale końcówka ułożyła się po myśli kaliszanek i po grze na przewagi to one opuszczały parkiet ciesząc się z cennego zwycięstwa. MVP meczu wybrano kapitan kaliskiej drużyny Hannę Łukasiewicz, która zapisała na swoim koncie aż 27 punktów, ale jak podkreśla trener MKS-u Daniel Przybylski cały zespół zasłużył na pochwałę.

W fazie zasadniczej pierwszej ligi pozostały do rozegrania jeszcze dwie kolejki, ale kaliszanki czeka już tylko jedno spotkanie. W najbliższej kolejce będą pauzować, po czym zmierzą się na wyjeździe z zespołem Nike Węgrów. Ósmej lokaty już nie stracą, mają za to realne szanse na jej poprawienie i zakończenie fazy zasadniczej na szóstym miejscu.

Krosno Glass Karpaty AZS PWSZ MOSiR – MKS Calisia Kalisz 2:3
(18:25, 21:25, 25:14, 25:20, 13:15)

MKS: Marta Grzanka, Katarzyna Drewniak, Sylwia Grobys, Hanna Łukasiewicz, Ivana Isailović, Maja Łysiak oraz Marta Kuehn-Jarek (l), Marta Pytlarz, Anna Głowiak, Magdalena Karpińska, Aleksandra Makowska, Małgorzata Vlk.

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ