Kultura
W Villi Calisii czy w Villi Calisia? Kaliscy bibliotekarze rozwiewają dylematy językowe
Chyba każdy się zgodzi, że polszczyzna bywa nie tylko pasjonująca, ale i... trudna. W zmaganiach z językiem z pomocą przychodzi „Złote Pióro” – językowy klub felietonowy redagowany przez kaliskich bibliotekarzy, Justynę Ratajczyk i Marcina Galanta, laureata Dyktanda Kaliskiego 2023. To miejsce, w którym nie tyle udziela się odpowiedzi, jak w tradycyjnej poradni językowej, co inspiruje się do myślenia o języku: ortografii, składni, trendach, znaczeniach słów.
Redaktorzy „Złotego Pióra” regularnie analizują rozmaite dylematy językowe – zarówno te podsuwane przez czytelników, jak i wypatrzone samodzielnie. Na stronie Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Adama Asnyka dostępnych jest już kilkadziesiąt felietonów, dzięki którym dowiesz się, dlaczego lepiej „ubrać się w sweter” niż „ubrać sweter", kto naprawdę jest „finalistą” zawodów, a także dlaczego „pyrrusowe zwycięstwo” nie oznacza po prostu mało przydatnego triumfu.
My zgłosiliśmy się do ekspertów z pytaniem dotyczącym odmiany nazwy „Villa Calisia”. Jak poprawnie powiedzieć „koncert odbył się w…” – czy napisać „w Villi Calisii”, a może w ogóle unikać odmiany drugiego członu?
Odpowiedź, jaką otrzymaliśmy od językoznawców-blogerów, była – jak to często z językiem bywa – zniuansowana. Jak zauważył Marcin Galant, w takich przypadkach jak „Villa Calisia”, gdzie drugi człon nie jest nazwiskiem właściciela, lecz ogólną nazwą (jak np. w „willa Atma” czy „willa Koliba”), częściej odmieniamy tylko pierwszy wyraz – mówimy „w Villi Calisia”, choć forma „w Villi Calisii” również nie jest błędem. To kwestia zwyczaju, a nie sztywnej reguły gramatycznej.
Z kolei pominięcie pierwszego członu i posługiwanie się jedynie drugim w odmienionej formie, co także nie byłoby błędem, może wywołać zamieszanie – w samym Kaliszu „Calisia” odnosi się zarówno do dawnej fabryki fortepianów (Calisia One), jak i do klubu sportowego, kawiarni, hotelu czy... do naszego portalu. Gdzie więc spotkalibyśmy się ze znajomymi, gdyby miejsce zbiórki ustalono na "przy Calisii"?
Choć sztuczna inteligencja sugeruje, że poprawnie jest mówić i pisać „Villi Calisii”, bibliotekarze podchodzą do tematu z większą elastycznością. Jak słusznie zauważają – AI sama przyznaje, że może się mylić, a żywy język rządzi się swoimi prawami. Zresztą nawet w przypadku „willi Urszula” można powiedzieć „w Urszuli” albo „w willi Urszula”, i żadna z tych wersji nie będzie błędna, choć nie każda zabrzmi naturalnie.
Rozwinięcie tematu znajdziesz na stronie Biblioteki, a jeśli sam/a masz językowe dylematy, koniecznie napisz do "Złotego Pióra" – zlote.pioro@mbp.kalisz.pl.
Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,
wrzuć nam coś do kapelusza :)
Wdzięczny Zespół Calisia.pl