Sport

W małych ramach wielkie dzieło - czyli Zawody TREC PTTK u Zosi Bień w Krzyżówkach.

2019-06-24 08:35:00 Maciej Szymanik

Wydawałoby się, że to nie możliwe, aby w tak niewielkim gospodarstwie, mogły odbyć się zawody TREC na tak wysokim poziomie. Nie możliwe, żeby jedna skromna, filigranowa Zosia wzniosła się na mistrzowskie wyżyny organizatorskie.

fot. Andrzej Paruszewski i Wiktor Bień
fot. Andrzej Paruszewski i Wiktor Bień

A jednak. To wszystko wydarzyło się 14 i 15 czerwca, w Wielkopolskim gospodarstwie agroturystycznym “Stajnia Krzyżówki”. Jednogwiazdkowe zawody TREC, rozgrywane były z rozmachem godnym imprezy mistrzowskiej. Pierwszego dnia dwunastu zawodników rywalizowało ze sobą przemierzając wielkopolskie łąki i lasy. Próbowali przy pomocy mapy i własnych umiejętności, dotrzeć do wskazanych punktów w idealnym czasie. Tak bardzo się starali, że w ostatecznym efekcie, po podliczeniu wyników pierwszego dnia, poszczególnych zawodników dzieliło zaledwie 5 punktów. Jest to ewenement świadczący o niebywałym wzroście poziomu zawodniczego.

Przepiękną niespodzianką i relaksem dla nas wszystkich była, zorganizowana przez Organizatorkę, wycieczka do Kalisza. Ciężko to było jednak nazwać zwykła wycieczką, ale raczej magiczną wyprawą w naszą polską przeszłość, na pokładzie przerobionego na kabriolet “ogórka” . Młodszym przypomnę, że to taka potoczna nazwa pojazdu wożącego Polaków w latach 70-tych. Świetnej atmosfery dopełniał pan przewodnik z Wielkopolskiego PTTK, który w wielce interesujący sposób, zdradzał nam tajemnice najstarszego miasta w Polsce.

Drugi dzień zawodów pokazał z jak wielkim kunsztem organizacyjnym mamy do czynienia. Praktycznie w każdej odsłonie zawody ocierały się o ideał. Uroczy zielony ogród witający bardzo licznych gości, pysznymi ciastami i kawą , zapachem kwiatów i niewiarygodną gościnnością. Drużyna dzielnych i pomocnych strażaków, pomagających w organizacji i dbających o bezpieczeństwo. Obsługa wodzirejska prowadzona przez naszą zdolną sędzinę Anię Kostkę, przybliżającą niuanse tego sportu. Tor MA opomiarowany elektroniką dostarczoną przez firmę Hunt Electronics pana Kaniewskiego. Tor PTV z dwunastoma przeszkodami, wśród których jedna, przysparzała olbrzymiej radości publiczności, gdyż zawierała akcesorium w postaci kurzych jaj. Czułą opiekę nad jajami sprawował, popełniający ten tekst Sędzia Główny, co zresztą przypłacił bliskim spotkaniem z zawartością skorupki po ostatnim pokazowym przejeździe bez ogłowia. Swoją obecność zaznaczyło Ranczo Bobrowniki, wystawiając drużynę zaprzęgową w pokazowym przejeździe toru PTV. Przejazd ten wywołał niemałe zainteresowanie licznej publiczności, wśród której znajdowały się delegacje z kilku wielkopolskich stajni, zainteresowanych tą szybko rozwijającą się dyscypliną sporu jeździeckiego.

Można by jeszcze długo opowiadać i wspominać , ale przecież na największą uwagę zasługują główni bohaterowie zawodów i ich wyniki, a były one następujące:

Juniorzy:
1. Jagoda Gajowczyk na koniu Ster, ze stajni “White Mare” – 348 pkt.
2. Gabriela Gruda na koniu Bohun, ze stajni “White Mare” – 329 pkt.
3. Milena Koniak na koniu Polinezja, ze stajni Krzyżówki – 316 pkt.

Seniorzy:
1.Grzegorz Grodzicki na koniu Kmphoras Legasy, ze stajni “White Mare” – 359 pkt.
2. Martyna Dziedzic na koniu Mig, ze stajni Krzyżówki – 353 pkt.
3.Agnieszka Krystek na koniu Masza, występuąca pod szyldem Super Girls – 337 pkt.

Powszechnie wiadomo, że dobro przyciąga dobro, a dobre serce szczodrość przyjaciół. Tak też się stało i w tym wypadku, gdy w sukurs naszej Organizatorce pospieszyło wielu przychylnych ludzi, firm i organizacji. Dlatego Wielkopolski Klub Turystyki Konnej PTTK Kalisz oraz Gospodarstwo Agroturystyczne “Stajnia Krzyżówki” składają serdeczne podziękowania za pomoc, nagrody i wsparcie następującym sponsorom i partnerom:

- Bank Spółdzielczy Ziemi Kaliskiej ,reprezentowany przez p. Elżbietę Włodarczyk
- Gmina Koźminek
- Sklep Jeździecki “Cztery Podkowy”
- Rava Cafe
- Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska Koźminek
- Sklep Jeździecki “Pig-Sin”
- Nadleśnictwo Kalisz, reprezentowane przez p. Beatę Kątną
- PTTK odział Kalisz
- OSP Krzyżówki-Młynisko
- Architektoniczne biuro projektowe Weirauch
- Firma EKO
Patronat medialny:
- Calisja.pl

Tylko dzięki tak licznym i przychylnym przyjaciołom oraz determinacji organizatorki Zosi Bień, zawody w Krzyżówkach mogły się odbyć i pozytywnie zapaść w pamięci całej polskiej TREC-owej braci. Tak wielkie zainteresowanie tym wydarzeniem, odbijające się już głośnym echem daleko po za Gminą Koźminek, wróży kolejnej edycji tych zawodów sukces, czego serdecznie życzymy Organizatorom.

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ