Społeczne

W Kaliszu debatowali o sytuacji szpitala w Wolicy. Wiemy, że jest zadłużenie i będzie kompleksowy audyt

2026-06-15 15:30:00 BK

Zgodnie z zapowiedzią odbyła się debata "przy okrągłym stole" dotycząca sytuacji i przyszłości Wojewódzkiego Specjalistycznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej Chorób Płuc i Gruźlicy w Wolicy. Na tę chwilę wiemy od dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego, że losy placówki nie są przesądzone, a w najbliższym czasie przeprowadzony zostanie kompleksowy audyt szpitala. Zadłużenie obecnie wynosi ponad 2 mln zł.

fot. BK
fot. BK

W ostatnim czasie głośno zrobiło się o trudnej sytuacji finansowej Wojewódzkiego Specjalistycznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej Chorób Płuc i Gruźlicy w Wolicy. Pojawiły się głosy o możliwym ograniczeniu działalności placówki albo jego konsolidacji z Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym im. Ludwika Perzyny w Kaliszu, ale tak naprawdę o tych planach i przyszłości placówki nic nie wiadomo. Zaniepokojeni radni i władze Powiatu Kaliskiego, którzy sprzeciwiają się zamknięciu czy przeniesieniu szpitala, zorganizowali debatę "przy okrągłym stole".

15 czerwca władze powiatu, włodarze gmin, dyrekcja szpitala w Wolicy, parlamentarzyści i samorządowcy spotkali się w rektoracie Uniwersytetu Kaliskiego by rozmawiać o sytuacji i przyszłości placówki. W debacie uczestniczyli Radni Sejmiku Województwa Wielkopolskiego - Andrzej PichetTomasz Ławniczak, Dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego Milena Wawrzynowicz, reprezentanci placówek medycznych - Dyrektor Szpitala w Wolicy Sławomir Wysocki wraz z Zastępcą - Ewą Zalc-Budziszewską, Zastępca Dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu - Artur Tarasiewicz. W debacie uczestniczyli także przedstawiciele środowisk medycznych, związków zawodowych, Radni Powiatu Kaliskiego oraz włodarze Gmin z terenu naszego powiatu.

- Zostali zaproszeni wszyscy parlamentarzyści, wszyscy radni Sejmiku Województwa Wielkopolskiego. Zostali zaproszeni wszyscy radni Rady Powiatu, przedstawiciele z wszystkich gmin z terenu powiatu, z terenu miasta. Chciałem, aby to było spotkanie absolutnie ponad podziałami partyjnymi, żeby to wspólne dobro, jakim jest szpital w Wolicy, tutaj wybrzmiało przede wszystkim jako głos mieszkańców, że my bardzo się tym tematem przejmujemy. Bardzo on jest nam bliski. Chcemy, aby ten szpital pozostał, żeby leczył pacjentów z całego naszego regionu. My jako Rada Powiatu Kaliskiego, jako radni powiatu nie mamy bezpośredniego przełożenia na decyzje w tym temacie, ale oczywiście w bardzo mocny sposób chcemy wyrazić nasze wsparcie przede wszystkim dla naszych mieszkańców, bo to dla nich działa tem szpital. Chcemy, żeby działał jak najlepiej, a wydaje nam się, że no w tym momencie szpital w Wolicy jest, przede wszystkim jeżeli chodzi o taki kontekst medyczny, w dobrej sytuacji. Więc chcielibyśmy, aby dalej kontynuował swoją misję, żeby nie był ograniczany - mówił Wicestarosta Kaliski Paweł Kaleta.

O kondycji szpitala opowiedział dyrektor Sławomir Wysocki. Zadłużenie szpitala, które wynosi ponad 2 mln zł, jest spowodowane m.in. opóźnieniami płatności za realizowane świadczenia przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

- Jeżeli chodzi o służbę zdrowia, to jest to bardzo delikatna materia. Bardzo łatwo coś zepsuć. Trzeba każde decyzje podejmować rozważnie, bo potem jest bardzo trudno cokolwiek odbudować, będzie to niemożliwe. Natomiast chyba nie muszę nikomu mówić, że szpital w Wolicy jest bardzo ważną jednostką pulmonologiczną. Na zebraniu w Ministerstwie wyraźnie podkreślono, że jest to szpital strategiczny dla pulmonologii, dla Wielkopolski, zwłaszcza dla rejonu Południowego Wielkopolski - mówi dyrektor placówki. - Od kilku lat zobowiązania szpitala nie ulegają ani wzrostowi, ani zmniejszeniu. Mimo, że my ciągle potwierdzamy pewne działania dotyczące oszczędności. No niestety to, że nie mamy w terminie płacone chociażby za leki, czy programy lekowe, czy za nadwyżki, generuje to dodatkowe odsetki, generuje to również opłaty za sprawy sądowe. Za nadwyżki mamy niezapłacone. W związku z tym borykamy się z pewną stałą sytuacją.

Jak zapewnia dyrektor, rzez ostatnie dwa lata podjęto działania restrukturyzacyjne szpitala.

 

- Niestety ta sytuacja generuje to, że cały czas myślimy i zastanawiamy się, gdzie jeszcze możemy zaoszczędzić, gdzie jeszcze możemy pozyskać pewne środki finansowe. I mamy w tej chwili pewien plan, żeby rozszerzyć jeszcze bardziej zakres działalności i te środki starać się pozyskać.

Zobowiązania NFZ za ubiegły rok to ponad 500 tys. złotych. W tym roku ta kwota jest podobna.

- Gdybyśmy dostali to od ręki, plus doliczając odsetki, to już te zobowiązania byłyby myślę, że o połowę mniejsze.

Do szpitala w Wolicy przyjeżdżają pacjenci z całej Polski m.in. do pracowni bezdechu sennego a także na rehabilitacje pulmonologiczną.

- Zainteresowanie jest duże. Wystąpiliśmy do funduszu o zwiększenie łóżek do 30, bo tylu pacjentów możemy przyjąć z tego chociażby powodu, że mamy w tej chwili kolejki do maja przyszłego roku. No niestety fundusz na razie tego kontraktu nam nie zwiększył. Natomiast do pracowni bezdechu sennego mamy w tej chwili kolejki praktycznie do października 2027. Także zainteresowanie jest duże, potrzeby są duże. Moce przerobowe w szpitalu jeszcze by były, ale ze względu na brak finansowania, musimy też rozważnie ograniczać pewne pracownie.

Dyrektor z nadzieją patrzy na losy placówki w Wolicy.

- Ja współpracuję wiele lat z Urzędem Marszałkowskim, z zarządem, z panem Marszałkiem Woźniakiem. Ja wierzę, że decyzje będą dobre. Wierzę w to, że ten szpital powinien zostać w takiej formie, w jakiej jest. Natomiast będę parł do tego, żebyśmy nawiązali ścisłą współpracę ze szpitalem wojewódzkim, ponieważ są takie obszary, gdzie możemy współpracować jako dwie niezależne jednostki.

O najbliższych działaniach ws. szpitala w Wolicy mówiła dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego Milena Wawrzynowicz.

- Sytuacja nie jest przesądzona. Zresztą tak jak dzisiaj to już wybrzmiało na dzisiejszym spotkaniu, Samorząd Województwa Wielkopolskiego będzie zlecał przeprowadzenie audytu w szpitalu. Audyt ten nie jest związany typowo z konsolidacją. Jego celem jest pokazanie obszarów szpitala, jak one funkcjonują, jaka jest gospodarka finansowa szpitala w wskazanie takich rozwiązań, które będą pokazywały nam funkcjonowanie szpitala w obecnym układzie tak, żeby poprawić jego sytuację finansową, ale też, co ważne, zabezpieczyć pacjentów. Sytuacja nie jest dobra, bo mamy zobowiązania wymagalne. Są to faktyczne środki, których szpitalowi brakuje i nie ma płynności finansowej do regulowania bieżących zobowiązań. I dla nas najważniejsze nie wynik finansowy, tylko faktyczne zobowiązania wymagalne, które przekraczają ponad dwa miliony zł. I to są faktyczne środki, których szpitalowi brakuje na regulowanie płatności głównie związanych z zakupem leków, regulowanie tych bieżących płatności.

Jak zaznacza dyrektor Departamentu Zdrowia, nie ma w tej chwili mowy o ograniczeniu łóżek w placówce ani konsolidacji szpitali.

- Chodzi o to, żebyśmy mieli się gdzie leczyć, żeby mieszkańcy południowej Wielkopolski mieli się gdzie leczyć. Jeszcze to nie do końca tak wybrzmiało, natomiast wszyscy nie mamy wątpliwości. Szpital w Wolicy pulmonologiczny, który ma bardzo szeroką bazę wsparcia i leczenia, diagnostyki, programów lekowych, jeżeli chodzi o choroby układu oddechowego. Sarkoidoza, idiopatyczne włóknienie płuc, ciężka astma, obturacyjny bezdech senny to naprawdę choroby, których nie leczy się w każdych innych szpitalach z takim powodzeniem, z taką płynnością, że tak powiem, od A do Z. Od diagnostyki, poprzez nowoczesne terapie, do wyleczenia. Większość z tych chorób nie jest akurat nawet uleczalnych. Natomiast najistotniejsze jest to, że pacjenci z południowej Wielkopolski, powiat kaliski, ostrowski, ostrzeszowski, kępiński, krotoszyński to wszystkie powiaty, które wysyłają swoich pacjentów. Te szpitale wysyłają swoich pacjentów i na konsultacje do Wolicy i przekazują tych pacjentów na dalszą diagnostykę, jeżeli jest taka potrzeba. Jestem lekarzem, pracowałam całkiem jeszcze niedawno w Ostrowie Wielkopolskim i wiem, jak to się odbywa i wiem, jak trudno jest w ogóle przekazać często pacjentów. Nie ma w ogóle szans i możliwości, żeby ci pacjenci, którzy mają potrzeby w ramach diagnostyki i leczenia chorób układu oddechowego, by można ich było gdzie indziej przekazać do oddziału pulmonologicznego - mówiła posłanka Katarzyna Sójka. - Najbliższe oddziały to Konin, Ludwików. Nikt nie zwiększy tam ilości łóżek i nie przyjmie naszych pacjentów. Nie mówiąc już o odległości, o problemach nawet przekazywania. Proszę sobie pomyśleć, że pacjent, żeby diagnozować się będzie musiał jechać do Poznania i będzie czekał o wiele dłużej na swoje przyjęcie z tego tytułu, że tam też leczą się pacjenci z Poznania, z okolic. Dla mnie nie ma możliwości i nie widzę możliwości, żeby ograniczyć liczbę miejsc i ten profil leczenia w naszej południowej Wielkopolsce, bo tak naprawdę jest to jedyny szpital, jedyny oddział pulmonologiczny, który świadczy te usługi właśnie tutaj, w południowej Wielkopolsce. 

Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,

wrzuć nam coś do kapelusza :)

Wesprzyj jednorazowo

Wdzięczny Zespół Calisia.pl

Przeglądaj artykuły z 16 lat istnienia portalu Calisia.pl - od 2007 roku do dziś !

Opinie użytkowników:

Te artykuły mogą cię zainteresować