Społeczne
VII LO w Kaliszu nie uniknie likwidacji? Radni ponownie głosowali nad rozwiązaniem Zespołu Szkół nr 9
18 grudnia podczas sesji Rady Miasta, radni ponownie dyskutowali i głosowali nad uchwałami dotyczącymi likwidacji VII LO w Kaliszu.
To powrót do głośnej i budzącej spore emocje wśród uczniów, nauczycieli i rodziców sprawy uchwał dotyczących rozwiązania Zespołu Szkół nr 9 w Kaliszu oraz przeniesienia Szkoły Mistrzostwa Sportowego – VII LO do V LO w Kaliszu.
25 września, Sesja Rady Miasta i radni zdecydowali o losach VII Liceum Ogólnokształcącego – Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Kaliszu. Mimo protestów i sprzeciwu środowiska, radni przegłosowali uchwały, które rozwiązują Zespół Szkół Nr 9 w Kaliszu oraz wyrażają zamiar przekształcenia liceum poprzez przeniesienie oddziałów do V Liceum Ogólnokształcącego im. Jana III Sobieskiego. Informacja o tak drastycznych krokach spadła na placówkę jak grom z jasnego nieba - bez konsultacji i rozmów. Pisaliśmy o tym: https://calisia.pl/machina-ruszyla-miasto-chce-zlikwidowac-vii-lo-protest-i-burzliwa-dyskusja-podczas-sesji-rady-miasta,74000
Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej 26 września złożył do Wojewody Wielkopolskiego dwa wnioski o stwierdzenie nieważności uchwał dotyczących rozwiązania Zespołu Szkół nr 9 w Kaliszu oraz przeniesienia Szkoły Mistrzostwa Sportowego – VII LO do V LO w Kaliszu. 30 października Wojewoda Wielkopolski orzekł o nieważności obu przyjętych uchwał, ze względu na istotne naruszenie prawa. Pisaliśmy o tym: https://calisia.pl/uchwaly-o-likwidacji-vii-lo-uniewaznione-ze-wzgledu-na-istotne-naruszenie-prawa,74595
- Po pierwsze, jednym z tych powodów było to, że w głosowaniu brał udział radny Tadeusz Skarżyński, który jest pracownikiem tej szkoły i zgodnie z przepisami, wyrokami najwyższych sądów administracyjnych, taka sytuacja nie może mieć miejsca w Radzie Miasta Kalisza i w trakcie głosowań, kiedy radny głosuje tak naprawdę we własnym interesie. Zespół szkół numer 9 to jest również miejsce pracy pana Tadeusza Skarżyńskiego, w związku z tym absolutnie nie powinien on brać udziału w tym głosowaniu. A dlaczego jeszcze o tym mówię w tym kontekście? Ponieważ to jest po raz kolejny również pokazanie kompletnego braku kontroli i profesjonalizmu ze strony przewodniczącego Rady Miasta Kalisza - wyjaśnia radna. - Już przed głosowaniem tak naprawdę powinna taka informacja być ustalona z panem radnym, że w tym głosowaniu nie bierze udziału.
To nie jedyny powód unieważnienia uchwał.
- Wojewoda zwróciła uwagę jeszcze na rzecz równie ważną. Uchwała o likwidacji czy przekształceniu szkół odbyła się bez konsultacji ze związkami zawodowymi. Wojewoda powołała się wprost tutaj na artykuł 19. ustawy o związkach zawodowych i orzecznictwo sądów w związku z tym, że jest obowiązek takiej konsultacji. A to się nie zadziało. Mówiąc wprost, wszystko odbyło się bardzo szybko, ponad głowami nauczycieli, rodziców i dzieci.Takie działanie jest przede wszystkim niezgodne z logiką funkcjonowania polityki edukacyjnej - mówił radny klubu KO Marcin Małecki.
18 grudnia podczas sesji Rady Miasta, radni ponownie dyskutowali i głosowali nad uchwałami dotyczącymi likwidacji VII LO w Kaliszu. Zgodnie z projektem z dniem 31 sierpnia 2026 r. miałby zostać rozwiązany Zespół Szkół Nr 9 w Kaliszu przy ul. Prymasa Stefana Wyszyńskiego 22-24, 62-800 Kalisz w skład którego wchodzi Szkoła Podstawowa nr 24 im. Jana Pawła II w Kaliszu i VII Liceum Ogólnokształcące – Szkoła Mistrzostwa Sportowego w Kaliszu. Z dniem 1 września 2026 r wymienione szkoły funkcjonowałyby jako samodzielne jednostki.
Druga uchwała dotyczy zamiaru przekształcenia VII Liceum Ogólnokształcącego – Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Kaliszu przy ul. Prymasa Stefana Wyszyńskiego 22-24 poprzez przeniesienie oddziałów do V Liceum Ogólnokształcącego im. Jana III Sobieskiego w Kaliszu przy ul. Piskorzewie 6.
- Jedynym sensownym powodem likwidacji szkoły, bo Szanowni Państwo, Wy ją likwidujecie, nie przekształcacie, jest demografia Kalisza. Ale nawet ten argument wydaje się nie do końca trafiony, albowiem znaczna część uczniów VII LO to uczniowie spoza Kalisza, a często nawet spoza regionu kaliskiego, na co dzień mieszkający w Bursie. Przyjmę jednak na chwilę i ten dziurawy argument. Chcecie Państwo zlikwidować szkołę, ciąć koszty funkcjonowania kaliskiej oświaty. Czy mamy jednak konkretne wyliczenia, ile takie rozwiązanie przyniesie oszczędności? Czy widzicie Państwo zagrożenia, jakie płyną z proponowanych przez Was działań? Na papierze wszystko wygląda ładnie - mówił podczas sesji radny Tadeusz Skarżyński. - Według proponowanego założenia likwidujecie Państwo VII LO a uczniowie przechodzą wraz z kadrą nauczycielską do V LO. Pominę zagrożenie dla tej kadry, bo stwierdzenia o nauczycielach, którzy mogą przecież przejść na emeryturę, albo i tak mogą jeździć po różnych szkołach, żeby łączyć etat, nie przynoszą chluby, zwłaszcza z perspektywy osób mających zatrudnienie lub ochronę miejsca pracy z racji pełnionej funkcji publicznej. Patrzę więc na uczniów, swoich uczniów. Czy ktoś ich się zapytał, ilu z nich 1 września 2026 roku pójdzie do klasy przeniesionej do innej szkoły? A co, jeżeli to nie zagra? Jeżeli będzie trzeba łączyć klasy? Wreszcie, czy jak za dotknięciem magicznej różdżki zmiana budynku spowoduje rozwiązanie wszystkich, moim zdaniem, wyimaginowanych problemów? Czy ci sami uczniowie, uczeni przez tych samych nauczycieli, szkoleni przez tych samych trenerów, w innym budynku staną się nagle sportowymi mistrzami? Wierzenie w moc budynku to ezoteryka i szamanizm, który jest mi obcy. Jako pedagog wierzę w proces nauczania, proces, który jest rozłożony w czasie i ma przynieść efekty.

Radny klubu Koalicji Obywatelskiej Dariusz Grodziński zwrócił uwagę, że takie przekształcenie szkoły wpłynęłoby na finansowanie edukacji z subwencji, a dokładnie pomniejszenie dotychczasowego dofinansowania klas sportowych.
My likwidujemy szkołę mistrzostwa sportowego. Likwidujemy i zastępujemy ją. Znaczy państwo w jakiejś części chcą zastąpić ją klasami sportowymi w zwykłej szkole powszechnej. Czy my mamy pełną świadomość tego, że finansowanie zwykłego, normalnego oddziału klasy w powszechnej szkole ma swoją wagę 1.0? To się przelicza na niecałe dziesięć tysięcy złotych na ucznia. Czy macie Państwo świadomość, że klasa sportowa, oddziały sportowe w szkole powszechnej, jakim jest V Liceum ma wagę 1.2 , co przekłada się na niecałe dwanaście tysięcy złotych na jednego ucznia. I czy Państwo macie świadomość, że oddział, klasa w Szkole Mistrzostwa Sportowego ma wagę 2.0? To się przekłada na dwadzieścia tysięcy złotych na jednego ucznia. Takie finansowanie przychodzi z subwencji oświatowej. I kiedy my zlikwidujemy SMS i przeniesiemy uczniów do szkoły powszechnej, do klasy usportowionej, to my na dzień dobry tracimy po osiem tysięcy złotych od jednego ucznia - mówi Dariusz Grodziński.

Informację tę jednak zdementowała Naczelnik Wydziału Edukacji Ewelina Dudek.
- Pieniądze, jakie są naliczane na funkcjonowanie dzieci w szkołach nie są uzależnione od tego, jak nazywa się szkoła. Czy ona jest szkołą mistrzostwa sportowego, czy szkołą z oddziałami sportowymi. Ważne jest, jaką funkcję sprawuje, czyli jak one realizują podstawę programową. I zmiana, którą tutaj Państwu zaproponowaliśmy, ona właśnie dokładnie to pokazuje, bo nadal będą dzieci funkcjonowały i uczyły się dokładnie w takiej samej formule. Zmieni się tylko nazwa placówki, bo nie będzie SMS, ale finansowanie tych dzieci jest dokładnie tak samo.
Radny Tadeusz Skarżyński przedstawił przed głosowaniem stanowisko dyrekcji, nauczycieli i uczniów VII LO.
- Przedstawiane uzasadnienia nie przekonują nas. Piszecie państwo, że wykonywane przekształcenie przyczyni się do zapewnienia bezpieczeństwa, dobrostanu i komfortu uczniów najmłodszych SP24, bo różnica pomiędzy najmłodszymi uczniami a najstarszymi licealistami wynosi 6 lat i generuje sytuacje niepożądane. O jakich sytuacjach państwo mówicie? Bo my nie przypominamy sobie, żeby przez 11 lat funkcjonowania w jednym budynku, obu placówek, doszło do jakiegokolwiek incydentu między uczniami ze szkoły podstawowej a licealistami. Incydenty, które my odnotowaliśmy w przeszłości, miały miejsce, ale za każdym razem między rówieśnikami ze szkoły podstawowej. Licealiści raczej wykazują wobec młodszych uczniów instynkty społeczne, tj. troskliwość i opiekuńczość - wyjaśnia środowisko VII LO. - Zwracacie państwo uwagę, że zmiany wpłyną na optymalne wykorzystanie i poprawę organizacji zajęć, skrócenie rytmu zmianowego, poprawę dostępności do sali. A także umożliwi wspólne prowadzenie przedmiotów ogólnych dla naszych przeniesionych uczniów i tych z 5 LO. Zwiększą ofertę rozszerzeń przy jednoczesnym zachowaniu odrębności zajęć sportowych. A nam się wydaje, że nie przyniesie to korzyści uczniom, którzy będą odbywać zajęcia w przepełnionych klasach. Poprawi się co najwyżej kondycja 5 LO, a dokona się to kosztem naszej placówki, naszych uczniów i nauczycieli. Zwracamy uwagę, że w zespole szkół nr 9 nie ma rytmu zmianowego, jak mylnie sugerujecie państwo. Tylko jeden dzień klasa 4 ma zajęcia później, bo od rana odbywa trening ze względu na niedostępność boisk w późniejszym czasie. Jeszcze raz powtarzamy, że nasi licealiści nie są zainteresowani proponowanymi przez państwa zmianami. Co więcej, nie wierzą, że ich sytuacja jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wyraźnie się poprawi. Nie po to przecież po ukończeniu szkoły podstawowej dokonali wyboru VII LO SMS, by teraz arbitralnie przerzucano ich do szkoły w innym budynku i o innej formule. Co więcej, informują nas, że jeśli dojdzie do sugerowanych przez miasto zmian, odejdą do innych szkół średnich, a ci z innych miast wrócą tam, skąd do nas przybyli. Rozwiązując Zespół Szkół nr 9 w Kaliszu, zrujnujecie państwo nasz dorobek i zostaniecie bez uczniów, którzy chcą wyczynowo uprawiać sport.
Mamy jednolity system korzystania z sal, wojsk, hali sportowej, stołówki, biblioteki, sali komputerowej. Jeden dyrektor w racjonalny i optymalny sposób tworzy plan lekcji, bez konfliktów między obiema szkołami. W każdej ze szkół mamy wypracowane tradycje. Nasi uczniowie odnoszą sukcesy zarówno intelektualne, jak i sportowe. I nie ma tu żadnej kolizji interesów. Jeśli zaś chodzi o świetlicę, ma się ona całkiem dobrze, wbrew temu, co chcecie państwo wymówić opinii publicznej. Wszyscy zainteresowani uczniowie chętnie z niej korzystają. I nie jest to przechowalnia dzieci, lecz miejsce, gdzie odbywają się ciekawe zajęcia, bawią się i relaksują, biorą udział w różnorodnych konkursach, a także pod opieką nauczycieli korzystają ze stołówki, gdzie spożywają urozmaicone, pyszne obiady.
Szanowni Państwo, V LO, do którego chcecie wbrew woli przenieść naszych licealistów, nie ma odpowiedniej bazy na treningi i zajęcia w siłowni oraz zaprzecza socjalnego i higienicznego dla sportowców. My je posiadamy. Mamy bowiem boiska sportowe do gry w piłkę nożną, siatkową, plażową, korzystamy z Hali Arena, która przylega do budynku szkoły, wyposażoną w siłownię. Mamy również szatnię, prysznice, a także stołówkę z szeroką ofertą dań obiadowych i dobrze wyposażony sklepik. Zmiany, które chcecie wprowadzić w życie, generują olbrzymie koszty. Czy naprawdę miasto na nie stać? I co najważniejsze, to my dysponujemy kadrą pedagogiczną, która współpracując przez lata ze sportowcami zdobyła olbrzymie doświadczenie i potrafi tak działać, by osiągali oni nie tylko sukcesy sportowe, ale także wyższe wyniki na egzaminach maturalnych niż uczniowie V LO. A to wszystko świadczy o jakości nauczania w zespole szkół nr 9 w Kaliszu. To nasza placówka uzyskuje od lat tytuł najbardziej usportowionej szkoły w Wielkopolsce. To my możemy się poszczycić spektakularnymi sukcesami naszych uczniów i absolwentów. To nasze LO SMS umożliwia kontynuację nauki i rozwoju w sporcie dla uczniów klas sportowych szkół podstawowych oraz wspiera MKS i KKS.
Obie uchwały zostały przegłosowane - 11 radnych było za, 7 przeciw a 2 się wstrzymało.


Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,
wrzuć nam coś do kapelusza :)
Wdzięczny Zespół Calisia.pl