Ukryte skarby Kalisza: dziś ulica Celtycka

2016-03-22 08:06:00 redakcja

To prawdziwe “ukryte skarby” naszego miasta. Ulice o swoim klimacie, bardzo często wręcz niezauważalne, o których istnieniu wiedzą tylko ich mieszkańcy i nieliczni kaliszanie. W poprzednim artykule opisywaliśmy ulicę Wąską – położoną prawie w centrum. Dziś wybieramy się nieco dalej, na ulicę Celtycką.

Ulica Celtycka stanowi przeciwieństwo ulicy Wąskiej. Poprowadzona polami na południe od centrum Kalisza, jest właściwie bardziej drogą niż ulicą, ale nie można jej odmówić swoistego uroku. Najprościej do Celtyckiej dojedziemy od jednego z jej końców: od Zachodniej, albo od Rzymskiej. Istnieje też trzecia, najkrótsza droga, przez Zagorzynek.

Jadąc od Rzymskiej, po prawej stronie mamy cały czas rozległą dolinkę strumyka o nazwie Piwonia.

Celtycka jest ulicą dość wąską, która w swoich założeniach nie miała spełniać chyba większej roli, ale w ostatnich latach zaczęły się pojawiać przy niej i przy uliczkach wytyczonych w kierunku Piwonii całe skupiska domków jednorodzinnych, a nawet nieco bardziej okazałych rezydencji. Te nowe domy mieszają się ze znacznie starszymi zagrodami, mającymi na oko kilkadziesiąt lat.

Walorem Celtyckiej jest to, że mimo pozornego oddalenia i „wiejskości” jej charakteru, można tam dojechać z centrum Kalisza w dziesięć minut.

Ulica prezentuje się bardzo miło zwłaszcza o poranku i o zachodzie słońca. W jej środkowym odcinku rozpościera się piękny widok na wzgórze w Chełmcach, z charakterystyczną sylwetką wieży telewizyjnej.

Polecamy spacer albo przejażdżkę tą ulicą w weekendowy poranek albo wieczór. Będzie można docenić w pełni walory tej nie wspominanej na co dzień zbyt często ulicy.

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ