Sport

Trener MKS Kalisz Radosław Wodziński: „Dla mnie Kalisz jest miejscem szczególnym”

2026-08-08 14:00:00 Biuro Prasowe Netland MKS Kalisz

Biuro Prasowe Netland MKS Kalisz
Biuro Prasowe Netland MKS Kalisz

Bartłomiej Druciarek: Trenerze, dołączył Pan do zespołu i poprowadzi NETLAND MKS Kalisz w TAURON Lidze Kobiet w sezonie 2026/2027. Co przekonało Pana do pracy właśnie w Kaliszu?

Radosław Wodziński: Myślę, że przede wszystkim przekonał mnie prezes. Zadzwonił do mnie, porozmawialiśmy i doszliśmy do porozumienia. Jeśli chodzi o samo miejsce, to Kalisz jest bardzo fajnym i ciekawym ośrodkiem, który również mnie przekonał.

Kilka lat temu była już szansa, żeby pojawić się tutaj w Kaliszu. Prowadziliśmy rozmowy, ale wtedy się to nie udało. Teraz bardzo się cieszę, że mogę dołączyć do tego zespołu i prowadzić go w nadchodzącym sezonie.

Dla mnie osobiście Kalisz jest miejscem szczególnym, bo pochodzę z Turku, oddalonego stąd o około 40 minut. Jestem Wielkopolaninem, więc fajnie jest wrócić na swoje tereny. Jako młody chłopak kilka razy przyjeżdżałem do Kalisza na mecze, dlatego tym bardziej cieszę się, że dziś mogę poprowadzić tutaj zespół w TAURON Lidze.

BD: Zakończył się wstęp do okresu przygotowawczego, czyli tzw. prekamp. Jak trener podsumuje pracę zawodniczek w tym czasie?

RW: To był bardzo fajny okres. Można powiedzieć, że taki przedsmak właściwego okresu przygotowawczego. W prekampie uczestniczyły cztery dziewczyny – Oliwia, Gabi, Aneta i Nadia.

Naprawdę dały z siebie wszystko. Już wcześniej wiedziałem, kto będzie brał udział w tym etapie przygotowań, dlatego celowo ułożyłem plan tak, żebyśmy mogli popracować nad konkretnymi elementami.

To był niespełna tydzień, ale odbyliśmy sporo jednostek treningowych. Były one połączone z pracą na siłowni, treningiem technicznym oraz zajęciami na boisku. Wszystko było dokładnie przemyślane.

Chylę przed dziewczynami czoła, bo stanęły na wysokości zadania. Przyjechały z dużą chęcią do pracy i za to należą im się słowa uznania.

BD: Za Wami pierwszy wspólny trening całego zespołu. Czy jest trener zadowolony z tych pierwszych minut na parkiecie?

RW: Zdecydowanie tak. Wszyscy nie mogliśmy doczekać się tego początku. To zawsze jest fajny moment, kiedy poznaje się nowych ludzi.

Z częścią zawodniczek miałem już wcześniej kontakt telefoniczny. Z niektórymi pracowałem wcześniej, a pozostałe znam z ligowych parkietów i z występów w innych klubach.

To bardzo fajny moment, kiedy wszyscy spotykamy się po wakacjach. Okres odpoczynku dobiegł końca, ale od pierwszego treningu widać było u dziewczyn dużą chęć do pracy i pozytywną energię. A to na początku przygotowań jest najważniejsze.

BD: To, na co najbardziej czekają kibice, to oczywiście mecze. W okresie przygotowawczym zaplanowaliście kilka spotkań kontrolnych i turniejów. Jak będzie wyglądał ten plan?

RW: Plan sparingów jest już dopięty. Oczywiście terminy mogą jeszcze ulec drobnym zmianom, bo musimy pogodzić dostępność hali z potrzebami kilku zespołów, ale sparingpartnerzy są już ustaleni.

Pod koniec sierpnia pojedziemy na pierwszy mecz kontrolny do Bydgoszczy. W pierwszym tygodniu września zagramy dwa spotkania z zespołem z Wrocławia – jedno na wyjeździe i jedno u siebie.

Kolejnym rywalem będzie Mogilno. Również rozegramy dwa mecze – jeden w tygodniu i jeden w weekend. Następnie wystąpimy w Memoriale Michała Cichego w Łodzi, na który zostaliśmy zaproszeni przez ŁKS. Na zakończenie okresu przygotowawczego pojedziemy jeszcze na turniej do Mielca, który będzie już ostatnim sprawdzianem przed rozpoczęciem ligi.

BD: Czy wiadomo już, czy mecze sparingowe rozgrywane w Kaliszu będą otwarte dla kibiców?

RW: Na tę chwilę trudno jeszcze jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Musimy dopiąć kwestie organizacyjne i ustalić wszystkie szczegóły.

Oczywiście, jeśli tylko będzie taka możliwość, bardzo serdecznie zapraszamy kibiców na nasze sparingi. Wiemy, że chcą zobaczyć drużynę jeszcze przed rozpoczęciem sezonu. Mogą pojawić się jednak pewne ograniczenia związane z organizacją i dostępnością hali, dlatego o wszystkich decyzjach będziemy informować na bieżąco.

BD: Dziękuję za rozmowę.

RW: Również dziękuję.

Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,

wrzuć nam coś do kapelusza :)

Wesprzyj jednorazowo

Wdzięczny Zespół Calisia.pl

Przeglądaj artykuły z 16 lat istnienia portalu Calisia.pl - od 2007 roku do dziś !

Opinie użytkowników:

Te artykuły mogą cię zainteresować