Szóstoklasiści nie będą już pisać egzaminów
Od września, uczniowie klas VI szkół podstawowych nie będą mieli okazji zmierzyć się z pierwszym poważnym testem na drodze edukacji. Oznacza to, że tegoroczni szóstoklasiści byli ostatnim rocznikiem, który do niego przystąpił. – Szkoła może wykonywać pomiary jakości edukacji na swoje potrzeby, ale one nie będą porównywalne np. w skali województwa – mówi Mariusz Witczak, Naczelnik Wydziału Edukacji UM w Kaliszu.
Sprawdzian dla szóstoklasistów po raz pierwszy przeprowadzono w 2002, co związane było z reformą systemu oświaty wprowadzaną w ramach programu czterech reform przez rząd Jerzego Buzka. Jest jednym z egzaminów zewnętrznych przygotowywanych i przeprowadzanych przez Centralną Komisję Egzaminacyjną.
W miejsce tradycyjnego egzaminu szóstoklasisty, od roku szkolnego 2017/2018 pojawią się testy diagnostyczne, z których każda szkoła będzie mogła dobrowolnie skorzystać, aby dokonać wstępnej oceny wiadomości i umiejętności uczniów rozpoczynających naukę w I klasie.
- Nie będzie egzaminu zewnętrznego, natomiast szkoły mogą jakieś formy pomiaru dydaktycznego wykonywać. Do tej pory w klasach trzecich robiony był pomiar, który nie miał statusu egzaminu zewnętrznego, ale niektóre szkoły zamawiały taką usługę od danych firm, żeby mieć dane do edukacyjnej wartości dodanej. Żeby taką wartość mierzyć, potrzebne są pomiary na początku i na końcu etapu edukacyjnego – mówi Mariusz Witczak, Naczelnik Wydziału Edukacji Urzędu Miejskiego w Kaliszu. - Na pewno w przyszłym roku szkolnym nie będzie już sprawdzianu szóstoklasisty, ale co będzie w zamian, takich informacji Ministerstwo Edukacji jeszcze nie podaje – dodaje Mariusz Witczak.
Nie są to jednak jedyne zmiany w systemie oświaty. Od roku 2017 maturzyści będą mieli możliwość odwołania się od wyniku z części pisemnej egzaminu maturalnego do Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego.
Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,
wrzuć nam coś do kapelusza :)
Wdzięczny Zespół Calisia.pl