Polityka
Senator Pęcherz: budżet państwa na 2026 to konkretne inwestycje i bezpieczeństwo
Rozwój infrastruktury, bezpieczeństwo państwa i realne wsparcie dla samorządów – na te elementy senator Janusz Pęcherz zwracał uwagę podczas briefingu prasowego poświęconego budżetowi państwa na 2026 rok. Jak podkreślał, dokument należy oceniać przez to, jakie możliwości rozwojowe stwarza on dla regionów, w tym południowej Wielkopolski.
Pytany o to, co budżet państwa na 2026 rok oznacza dla południowej Wielkopolski, senator Pęcherz wskazywał przede wszystkim na rozwój infrastruktury transportowej. – W południowej Wielkopolsce to jest głównie rozwój kolejnictwa. Środki na to są przeznaczone – mówił. Zaznaczał jednocześnie, że część kluczowych inwestycji drogowych znajduje się jeszcze na etapie przygotowań i nie są jeszcze znane ich dokładne koszty. – Obwodnica Kalisza czy droga krajowa nr 25 są w planach w formule "zaprojektuj i wybuduj". To jest taki etap, w którym trzeba najpierw zaplanować, policzyć koszty i dopiero potem realizować inwestycję. To jest proces, o którym mówimy od co najmniej kilkunastu lat. Dzisiaj on zaczyna przybierać realne kształty, choć trzeba mieć świadomość, że od rozstrzygnięcia przetargu do faktycznej realizacji mija jeszcze sporo czasu – podkreślał.
Jeśli chodzi o sam projekt budżetu państwa na 2026 rok, senator ocenia go jako dokument nastawiony na rozwój gospodarczy. Jak wskazywał, w przyszłym roku wydatki majątkowe państwa zaplanowano na poziomie ponad 73 mld zł. – To są inwestycje, które mają już finansowanie, harmonogram i wykonawców. Inwestycje w kolej i drogi, inwestycje w pierwszą elektrownię jądrową, inwestycje w innowacje, w tym pierwszą fabrykę sztucznej inteligencji w Poznaniu, a także inwestycje w tanią energię elektryczną – wyliczał senator.

Kolejnym filarem budżetu na 2026 rok są wydatki na bezpieczeństwo i obronność. – Po pierwsze bezpieczeństwo; to 4,8 procent PKB na obronność, czyli ponad 200 miliardów złotych. To czyni nas liderem w NATO. Jak podkreślał, są to wydatki wymuszone przez obecną sytuację międzynarodową. – To są nieprawdopodobnie duże wydatki, ale trudno sobie dziś wyobrazić, że nie będziemy ich ponosić. Modernizacja armii w 2026 roku to ponad 116 miliardów złotych. Do Polski trafią kolejne K2, Abramsy, haubice K9, samoloty FA-50 i F-35. To są realne, zaplanowane działania – podkreślał.
Senator odniósł się też do tematu deficytu, który na 2026 rok ma wynieść ponad 271 mld zł. – Deficyt jest zawsze podstawą krytyki, niezależnie czy to będzie gmina, miasto czy państwo. Najważniejsze jest, żeby umieć nim zarządzać. Bez deficytu rzadko która gmina, a tym bardziej państwo, jest w stanie funkcjonować. Można nie robić wydatków majątkowych i wtedy deficyt będzie znacznie mniejszy, ale to oznaczałoby brak inwestycji i brak rozwoju – mówił.
Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,
wrzuć nam coś do kapelusza :)
Wdzięczny Zespół Calisia.pl