Kultura
"Różne odmiany niepewności" –wernisaż
Wydarzenie
Wydarzenie już się odbyło.
„Różne odmiany niepewności” to wystawa, do której się nie wchodzi – w nią się zanurza. Natalia Czarcińska traktuje galerię jak żywy organizm: precyzyjnie skonstruowaną całość, w której malarstwo, drobne znaleziska, osobiste archiwum i przestrzeń tworzą jedną, nierozerwalną strukturę. Od pierwszego kroku widz staje się częścią dzieła – nie obserwatorem, lecz uczestnikiem opowieści. Wernisaż już 5 lutego (czwartek) o godzinie 19 w Galerii im. Jana Tarasina w Kaliszu, Plac św. Józefa 5.
Natalia Czarcińska jest artystką wizualną, malarką i „badaczką” medium wystawy, dla której równie ważne jak pojedynczy obraz są relacje między obiektami oraz sposób doświadczania przestrzeni. W swojej praktyce łączy malarstwo z rysunkiem, fotografią i tymczasowymi instalacjami, często sięgając po elementy osobistego archiwum i przypadkowo odnalezione fragmenty rzeczywistości. Jej prace prezentowane były w galeriach w Polsce i za granicą, a działalność artystyczna splata się z pracą dydaktyczną i kuratorską.
Artystka buduje charakterystyczne dla siebie błękitne universum, sięgając po motywy nawigacji, map morskich i żeglarskich kodów. Tym razem jednak morze nie jest przestrzenią podróży, lecz metaforą codziennego orientowania się w świecie, w którym pewność okazuje się złudzeniem. Precyzja locji, matematyczny porządek nawigacji i ich obietnica bezpieczeństwa stają się próbą oswojenia niepewności – stanu nieuniknionego, ale też twórczego i pełnego potencjału.
Obrazy-półki, pozbawione podpisów, gromadzą drobne artefakty: fragmenty, pamiątki, okruchy znaczeń. To poetyckie przypisy do malarstwa, intymne didaskalia, które budują narrację opartą na relacjach, skojarzeniach i pamięci. Wystawa staje się deklaracją myślenia o sztuce jako doświadczeniu totalnym – przestrzennym, cielesnym i emocjonalnym.
„Różne odmiany niepewności” to refleksja nad stanem zawieszenia, nad brakiem jednoznacznych odpowiedzi i nad nadzieją, którą niesie to, co nieostateczne. To opowieść o niepewności nie jako słabości, lecz jako sile pozwalającej zadawać pytania, zmieniać kurs i pozostawać w ruchu.
Czas trwania: 5.02 – 26.02.2026
Wystawa Natalii Czarcińskiej Różne odmiany niepewności nie jest z pewnością (!) zbiorem
prac – to konstrukcja stanowiąca jedność. Owszem, ta całość została poskładana z wielu
większych, mniejszych i wręcz maleńkich elementów, ale jest nierozerwalna jak jeden
organizm, który potrzebuje wielu części, by istnieć. Wchodząc do galerii, wstępujemy w tę
precyzyjnie zbudowaną strukturę. Już od progu. Artystka zaprasza nas niejako do środka
dzieła. Pozwala je zobaczyć całościowo, a nawet więcej – możemy odczuć naszą obecność we
wnętrzu misternej konstrukcji. Nie znajdziemy więc podpisów pod poszczególnymi
elementami, np. pod podłużnymi obrazami-półkami, których krawędzie nie tylko okalają
płótno, ale również służą do umieszczania rozmaitych artefaktów, drobiazgów różnej
proweniencji – cennych i zaledwie tymczasowych; skarbów i okruchów, które przyciągnęły
uwagę dzięki okolicznościom czy miejscu znalezienia lub ze względu na skojarzenie,
pochodzenie czy wreszcie wyjątkową barwę… Ta cała otulona sentymentami i
wspomnieniami kolekcja, prócz urody właściwej pamiątkom, stanowi swego rodzaju
didaskalia do wystawy, a także poetyckie przypisy do obrazów…
Sposób myślenia artystki o wystawie jako takiej, o budowaniu, wypełnianiu przestrzeni jest
równie ważny jak poszczególne elementy tworzonej struktury. Jak sama mówi: „To nie jest
tylko aranżacja, ale rodzaj deklaracji”. Ta strategia sprawia, że możemy znaleźć się w środku
tej ogarniającej nas niemal zewsząd opowieści.
Natalia Czarcińska po raz kolejny buduje swoje błękitne universum, prezentuje malarstwo i
splecione z nim osobiste archiwum w bliskim jej morskim sztafażu, nie po raz pierwszy używa
subtelnych żeglarskich metafor, a jednak tym razem to nie jest opowieść o rozległych
morskich akwenach i pragnieniu żeglugi. Od lat zafascynowana jest nawigacją, chętnie się do
niej odwołuje, podobnie jak inspirujące są dla niej mapy morskie czy kody sygnałowe, jednak
to bardziej znaki graficzne lub słowa-klucze, literackie odniesienia, które na stałym lądzie są
co najwyżej znakami tęsknoty za tym, co bardziej przewidywalne, choć i tak nie do końca.Przywoływanie pojęć ze świata morskich podróży jest swego rodzaju próbą „poskramiania”
codziennej niepewności przez precyzję i stałość przypisaną np. do locji morskich, które
stanowiąc zbiór przepisów i reguł postępowania na morzu, dają iluzję bezpieczeństwa. To też
sentyment dla nawigacji jako dziedziny opartej na matematycznych obliczeniach, które
ratują marynarzy i chciałoby się, by były równie skuteczne w codziennej egzystencji, w której
nawigowanie pozostaje cenną metaforą pokonywania trudności.
Artystka snuje refleksje na temat tytułowych odmian niepewności – różnych – budzących
niepokój, ale też niezbędnych do świadomego życia, stawiania pytań, poszukiwania drogi.
Paradoksalnie – to niepewne stąpanie, podważanie zastanego stanu rzeczy i fakt, że nie zna
się zakończenia historii, w której się uczestniczy, mają również dobre strony. Niepewność
wpisana jest w życie – to stan otwarty, bo zanim pojawi się pewność, wiele się może zdarzyć,
zmienić. Niepewność niesie w sobie nadzieję, której pewność może już nie oferować. To więc
nie tylko chwiejność czy lęk, to też rzadko doceniany potencjał.Bogna Błażewicz
Natalia Czarcińska (urodzona w 1985 r. w Kaliszu) – artystka wizualna, absolwentka edukacji artystycznej i malarstwa na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, studiowała też w Vilniaus Dailės Akademija w Wilnie. Doktora sztuki, od 2014 roku związana z Uniwersytetem Artystycznym im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu, gdzie obecnie pracuje jako adiunktka w V Pracowni Malarstwa, od 2020 roku współprowadzi Galerię Szewską 16. Współpracowała m.in. z Galerią Sztuki im. Jana Tarasina w Kaliszu, Galerią Miejską Arsenał w Poznaniu, Fundacją Malta w Poznaniu; kuratorka wystawy głównej IV Biennale Tkaniny Artystycznej w Poznaniu oraz członkini Rady Programowej Biennale. Współorganizatorka interdyscyplinarnego festiwalu Multi Art w Kaliszu.
Swoje prace pokazywała m.in. w Galerii Sztuki im. Jana Tarasina w Kaliszu, Galerii Miejskiej Arsenał w Poznaniu, Galerii Hafemann w Wiesbaden, Archiwum Idei w Poznaniu, Bałtyckiej Galerii Sztuki Współczesnej w Słupsku.
Zajmuje się malarstwem i rysunkiem; montuje tymczasowe instalacje złożone z obrazów, fotografii oraz przypadkowo odnalezionych fragmentów / skrawków / wyimków zaaranżowanych tak, aby to relacje między nimi były najważniejsze. Zajmuje się także pojęciem galerii oraz medium wystawy jako ramy dla postrzegania i myślenia o sztuce.
Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,
wrzuć nam coś do kapelusza :)
Wdzięczny Zespół Calisia.pl