Kultura
Rezerwat przeniesie nas do czasów antycznych! Poznamy korzenie obecnego Kalisza na Jarmarku Archeologicznym
W majówkę tradycyjnie odbędzie się XXXI Jarmark Archeologiczny pod hasłem „Antyczna Kalisia”. Rezerwat przeniesie nas w czasie, tym razem nie do średniowiecza, a o niemal dwa tysiące lat, by przybliżyć oblicza dwóch różnych światów - barbarzyńców i Cesarstwa Rzymskiego. Takiego wydarzenia jeszcze nie było więc warto zapisać je sobie w kalendarzu. Zespół Rezerwatu przybliżył nam jego szczegóły i planowane atrakcje.
Rzymscy kupcy, legioniści, gladiatorzy, a może i sam Klaudiusz Ptolemeusz przybędą do „Antycznej Kalisii” 2 i 3 maja 2026 roku (sobota i niedziela) w godzinach 12:00-18:00, by wypełnić Rezerwat Archeologiczny w Kaliszu-Zawodziu atrakcjami dla całej rodziny. Przed nami XXXI Jarmark Archeologiczny pod hasłem „Antyczna Kalisia”. Rezerwat przeniesie nas w czasie o niemal dwa tysiące lat, by przybliżyć oblicza dwóch różnych światów - barbarzyńców i cywilizowany świat grecko-rzymski.
- Inspirowaliśmy się m.in. mapą Klaudiusza Ptolemeusza, greckiego uczonego. To jest taka różnica w tegorocznej edycji. Większość poprzednich edycji Jarmarku dotyczyła typowo średniowiecza. Jednakże kaliskie antyczne korzenie nakazują, żeby co jakiś czas regularnie wracać do tematu Kalisii Antycznej - mówił Michał Antoniak, przewodnik kaliskiego Rezerwatu Archeologicznego. - Nad tym tematem pracujemy praktycznie od zeszłorocznego Jarmarku. Przygotowaliśmy zarówno rekonstrukcję strojów kultury przeworskiej, czyli takich wielkich, w cudzysłowie, Kaliszan sprzed 2000 lat. Oczywiście wtedy nie mówimy o Kaliszu, a o zespole osadniczym w środkowym biegu Prosny. Ale nadal on może być w niektórych interpretacjach utożsamiany z Kalisią.

Ślady kultury przeworskiej i Celtyckiej w Kaliszu.
- Nawiązujemy do antycznych korzeni Kalisza, czyli do tej Kalisii, którą Klaudiusz Ptolemeusz umiejscowił na swojej mapie w II wieku naszej ery. Cały czas trwa taki dyskurs akademiczny na temat tego, czy Kalisz można utożsamiać z Kalisią. Historycznie tych źródeł więcej nie ma. Archeologicznie jest to bardzo silnie udokumentowane. Tutaj ten okres wpływów rzymskich, kiedy między Rzymem a Bałtykiem kursowały karawany handlowe, jest bardzo silnie uzasadnionym. Więc do tej kultury lokalnej, do tych kultur, chcemy się odnieść na XXXI Jarmarku. Nawiązać zarówno do takiej lepiej poznanej kultury przeworskiej, która zamieszkiwała te tereny z taką potężną osadą w Piwonicach przez 800 lat praktycznie. Ale jednocześnie musimy też zahaczyć o temat bardzo istotny, a w narracji stosunkowo mało obecny, czyli o Celtów. Celtów, którzy też na tych terenach żyli, co więcej prowadzili własne mennictwo, emitowali pieniądze lokalnie, a bardzo mało się o nich mówi - mówił Michał Antoniak.
Jarmark podzielony na dwie kultury
- Po jednej stronie mamy barbarzyńców, Celtów, kulturę przeworską, również kulturę wielbarską, a po drugiej stronie naszego rezerwatu będzie Ambasada Imperium Rzymskiego, więc tam będziemy mieli ten zupełnie inny świat basenu Morza Śródziemnego. Główne różnice będą polegały na tym, że będziemy mieć do czynienia z kulturą niepiśmienną i piśmienną. Więc jedni będą mieli szkołę nie tylko rzymskich elit, ale też szkołę legionistów, szkołę gladiatorów. Będzie można się zapisać do Legionu Rzymskiego, a też zgłębić tajniki świata kobiet i dzieci.
Podczas wydarzenia nie zabraknie bursztynnika, który zaprezentuje swój warsztat, ale też przygotuje pokaz wybuchu pyłu bursztynowego. Będzie też garncarz, skryba i kuźnia. Pojawi się kowal, który wykuje miecz. Spodziewajmy się także obecności wielu wojowników przeworskich.
- Nawiązując do Celtów, będzie mennica celtycka, księżniczka wielbarska, która zaprezentuje warsztat tkacki, będzie szczytnik, który będzie robił tarcze, brązownik, który pokaże jak robiono fibule, czyli zapinki do odzieży - mówi Magdalena Greberska, kierownik Rezerwatu Archeologicznego w Kaliszu-Zawodziu.
Jak dodaje kierownik instytucji, na pergaminie odtworzona zostanie mapa Klaudiusza Ptolemeusza, której kopie pochodzą z XV wieku.

Zobaczymy replikę złotego naszyjnika znalezionego w zeszłym roku w Zbiersku, pochodzącego prawdopodobnie z końca kultury przeworskiej.
Nie zabraknie cieszących się zawsze sporym zainteresowaniem przejażdżek konnych, toru łuczniczego i stanowiska edukacyjnego.
Podczas wydarzenia zobaczymy stroje kobiece i męskie z czasów antycznych. Będziemy mogli porównać te dwie różne kultury.
- Pokażemy m.in. strój męski, w wariancie wojowniczym. Składa się na niego tarcza specjalnie zrobiona na tę okoliczność. Istnieje konkretne źródło historyczne, czyli Germania Tacyta, gdzie opisuje on plemię Hariów, czyli wojowników żyjących mniej więcej na tych terenach, których można utożsamiać właśnie z kulturą przeworską. Autor opisuje ich dość precyzyjnie, że byli bardzo niebezpiecznymi, licznymi wojownikami, tarcze i twarze barwili na czarno i najczęściej atakowali nocą - wyjaśnia Michał Antoniak. - Będziemy też mieli Rzymian, przy czym nie w charakterze arcywrogów, jak to miało miejsce w Asterixie i Obelixie, tylko w takiej narracji, że jednak ten nasz szlak handlowy funkcjonował dość intensywnie. U nas nie można potwierdzić obecności legionistów czy wojsk, ale jednak ten obrót towarów między Imperium a Wybrzeżem Bałtyku był potężny i na to chcemy zwrócić uwagę.
02-03.05.2026 r.
12:00-18:00
Rezerwat Archeologiczny w Kaliszu-Zawodziu, ul. Pobożnego 87-105, 62-800 Kalisz
wstęp: 10 zł

Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,
wrzuć nam coś do kapelusza :)
Wdzięczny Zespół Calisia.pl