Puchar Polski w rękach Chemika Police! [zdjęcia]

2019-10-06 21:44:35 BK/PZPS

Za nami sportowe emocje w Hali Arena. Niedzielny wieczór wypełnił Superpuchar Polski im. Andrzeja Niemczyka. Trofeum oraz nagroda 30 tys zł trafiły w ręce Grupy Azoty Chemika Police, który pokonał Mistrzów Polski Łódź ŁKS Commercecon Łódź - 3:0.

fot. Błażej Krawczyk
fot. Błażej Krawczyk

6 października do naszego miasta przyjechały najlepsze polskie drużyny ubiegłego sezonu - ŁKS-u Commercecon Łódź mistrzynie Polski i Chemik Police zdobywczynie Pucharu Polski. 

W dwóch ostatnich edycjach Superpucharu Polski policzanki w finale musiały uznać wyższość łódzkiej drużyny. Jednak tym razem, w Kaliszu, podopieczne Ferhata Akbasa okazały się lepsze od ŁKS-u Łódź.

Spotkanie lepiej rozpoczęły policzanki, które od samego początku uzyskały niewielką przewagę i stopniowo ją powiększały. Przy stanie 11:7 Solarewicz pierwszy raz poprosił o czas, ale nie zdało się to na nic. Grupa Azoty Chemik, z m.in. dwiema mocnymi Kubankami i kilkoma reprezentantkami Polski na boisku kontrolowały przebieg gry. Łodzianki stać było na kilka zrywów, zmniejszenie przewagi rywalek z pięciu do trzech, czy nawet dwóch punktów, ale wyrównać w pierwszym secie im się nie udało, choć po serii udanych zagrywek Natalii Skrzypkowskiej ŁKS Commercecon w końcówce wprowadził nieco nerwowości w szeregach rywalek. Ostatecznie jednak zdobywczynie Pucharu Polski wygrały pierwszego seta 25:21. Świetnie grały najmocniejsze armaty obu drużyn - Katarina Lazović z ŁKS skończyła seta z siedmioma punktami, a Wilma Salas Rosell z Chemika z sześcioma.

W drugim secie mistrzynie Polski postawiły się mocniej. Na początku seta po raz pierwszy w tym spotkaniu wyszły na prowadzenie, a przez większą część tej partii wynik oscylował wokół remisu. Dopiero, gdy łodziankom krwi mocno napsuła zagrywką Natalia Mędrzyk, policzanki uzyskały trzy punkty przewagi wygrywając 18:15. O sile Chemika niech świadczy fakt, że reprezentantka Polski i kapitan polickiej drużyny Martyna Grajber mecz rozpoczęła wśród rezerwowych, a w drugim secie weszła na boisko i była jedną z mocniejszych postaci po stronie Grupy Azoty Chemika.

Gdy policzanki wygrywały już 20:16, trener Solarewicz poprosił zespół do ławki, ale na interwencję było już za późno. Rozpędzona drużyna trenera Akbasa nie wypuściła szansy z rąk i zwyciężyła 25:18.

Ale w trzecim secie odżyły nadzieje licznej grupy kibiców z Łodzi, bo ŁKS Commercecon rozpoczął seta od prowadzenia 6:3. Cóż z tego, skoro po ataku Iryny Trushkiny policzanki doprowadziły do remisu 7:7 i gra znów była wyrównana, choć z lekkim wskazaniem na drużynę z Polic. Salas Rossel i Gyselle Silva Franco wraz ze świetnie grającą Natalią Mędrzyk zdobywały seryjnie punkty, a mistrzynie Polski, z najczęściej punktującymi Lazović i Izabelą Kowalińską, nie były w stanie im się przeciwstawić. W końcówce zespół Grupy Azoty Chemika błyskawicznie uciekł łodziankom i wygrał 25:19. Policzanki zdobyły tym samym pierwsze trofeum w tym sezonie.

ŁKS Commercecon Łódź - Grupa Azoty Chemik Police 0:3 (21:25, 18:25, 19:25)

ŁKS: Mori, Pacak, Wójcik, Lazović, Kowalińska, Alagierska, Strasz (libero) oraz Korabiec, Kwiatkowska

Chemik: Truszkina, Kowalewska, Wasilewska, Salas, Mędrzyk, Silva Franco, Maj-Erwardt (libero) oraz Grajber

Dziękujemy za przeczytanie tego artykułu.

Pomóż nam w rzetelnym informowaniu mieszkańców Kalisza i regionu. Wspieraj niezależne dziennikarstwo.

Naszą misją jest dostarczanie kaliszanom wszelkich informacji dotyczących życia społecznego, polityki, sportu i kultury. W dobie fake newsów oraz mediów zależnych od barw politycznych, dostarczamy informacje obiektywne, niezależne i rzetelne. Słuchamy głosu każdej strony, każdego środowiska, każdego mieszkańca. Wspieramy tych, którzy potrzebują pomocy i działają charytatywnie. Popieramy wszelkie akcje społeczne, relacjonujemy protesty, reprezentujemy interesy mieszkańców. Promujemy przedsiębiorców i firmy lokalne.

Jako medium internetowe stawiamy na szybkość i jakość przekazywania informacji. Podajemy tylko sprawdzone i potwierdzone wiadomości - weryfikowane u źródła. Nie szukamy tanich sensacji.

Od 2007 roku bezpłatnie udostępniamy Wam nasz portal. Jako jedyny portal lokalny umożliwiamy Wam samodzielne dodawanie własnych, niekomercyjnych artykułów. Jako jedyny portal lokalny oddajemy do Waszej dyspozycji archiwum artykułów z ostatnich 12 lat - jest ich prawie 40 tysięcy! Dostęp do wszystkich treści zawsze był, jest i będzie darmowy. Nie stoją za nami korporacje ani organizacje. Funkcjonujemy dzięki reklamodawcom i dzięki Wam - czytelnikom portalu Calisia.pl.

Na świecie coraz więcej tytułów wprowadza opłaty lub zachęca do dobrowolnego wspierania ( theguardian.com, Wikipedia ). W dobie koronawirusa, kiedy również i reklamodawcy przechodzą przez „turbulencje”, zachęcamy Was do dobrowolnego wsparcia Calisia.pl poprzez kliknięcie poniżej i wybranie jednej z opcji wsparcia (czyli zakup "cegiełki"). Nawet niewielka miesięczna kwota pomoże nam w rozwijaniu Calisia.pl. Od strony formalnej: każda wpłata dokonana za pośrednictwem bezpiecznego i sprawdzonego systemu PayPal łączy się z wystawieniem paragonu fiskalnego. Z góry dziękujemy!

Przeglądaj zasoby Calisia.pl

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ