Kultura

Pszczoła: owad, od którego zależy nasze życie

2020-06-28 12:30:00 red.

Są małe, ale to od nich zależy przyszłość świata. Prawie połowa polskich pszczół jest zagrożona wyginięciem. Pomóc może każdy z nas.

infografika-pszczoly
infografika-pszczoly

Życie bez pszczół

Zapylanie roślin przez człowieka? Tak właśnie może wyglądać świat bez pszczół. W słynącej z gruszek chińskiej prowincji Hanyuan pszczół nie ma już od lat osiemdziesiątych. Aby poradzić sobie z tym problemem rolnicy wspinają się na drzewa i przy pomocy kijków zakończonych piórami zapylają grusze ręcznie.

Alternatywą dla naturalnych zapylaczy może być też dron. Zespół badaczy z Uniwersytetu Harvarda opracował tzw. robo-pszczołę. Jest to malutki robot ze skrzydłami imitującymi budowę pszczoły. Robo-pszczoła jest dopiero prototypem i nie wszystko jest jeszcze dopracowane. Co prawda, podstawowy test zdaje -potrafi zapylić kwiaty bez uszkadzania ich. Ale z uwagi na rozmiar nie może podejmować samodzielnych decyzji (jest za mała na microchipa) i nie wiadomo jak efektywnie dostarczyć jej energię (na razie używa się małego kabla).

Pomimo pomysłowości rolników i imponujących dokonań naukowców, całkowite zastąpienie pszczół zdaje się niemożliwe. W ciągu jednego dnia pszczoła odbywa piętnaście lotów, a podczas każdego z nich siada na około stu kwiatach. Zasięg lotu to zazwyczaj trzy kilometry, ale może wynosić nawet ponad dziesięć. Według danych ONZ 75% roślin uprawnych zapylane jest przez pszczoły wraz z innymi owadami. To oznacza, że jeden na trzy kęsy jedzenia, które spożywamy zawdzięczamy pszczołom. Trudno sobie wyobrazić, żeby człowiek lub dron mógł dorównać tym oszałamiającym liczbom.

 

 

Dziękujemy za przeczytanie tego artykułu.

Pomóż nam w rzetelnym informowaniu mieszkańców Kalisza i regionu. Wspieraj niezależne dziennikarstwo.

Naszą misją jest dostarczanie kaliszanom wszelkich informacji dotyczących życia społecznego, polityki, sportu i kultury. W dobie fake newsów oraz mediów zależnych od barw politycznych, dostarczamy informacje obiektywne, niezależne i rzetelne. Słuchamy głosu każdej strony, każdego środowiska, każdego mieszkańca. Wspieramy tych, którzy potrzebują pomocy i działają charytatywnie. Popieramy wszelkie akcje społeczne, relacjonujemy protesty, reprezentujemy interesy mieszkańców. Promujemy przedsiębiorców i firmy lokalne.

Jako medium internetowe stawiamy na szybkość i jakość przekazywania informacji. Podajemy tylko sprawdzone i potwierdzone wiadomości - weryfikowane u źródła. Nie szukamy tanich sensacji.

Od 2007 roku bezpłatnie udostępniamy Wam nasz portal. Jako jedyny portal lokalny umożliwiamy Wam samodzielne dodawanie własnych, niekomercyjnych artykułów. Jako jedyny portal lokalny oddajemy do Waszej dyspozycji archiwum artykułów z ostatnich 12 lat - jest ich prawie 40 tysięcy! Dostęp do wszystkich treści zawsze był, jest i będzie darmowy. Nie stoją za nami korporacje ani organizacje. Funkcjonujemy dzięki reklamodawcom i dzięki Wam - czytelnikom portalu Calisia.pl.

Na świecie coraz więcej tytułów wprowadza opłaty lub zachęca do dobrowolnego wspierania ( theguardian.com, Wikipedia ). W dobie koronawirusa, kiedy również i reklamodawcy przechodzą przez „turbulencje”, zachęcamy Was do dobrowolnego wsparcia Calisia.pl poprzez kliknięcie poniżej i wybranie jednej z opcji wsparcia (czyli zakup "cegiełki"). Nawet niewielka miesięczna kwota pomoże nam w rozwijaniu Calisia.pl. Od strony formalnej: każda wpłata dokonana za pośrednictwem bezpiecznego i sprawdzonego systemu PayPal łączy się z wystawieniem paragonu fiskalnego. Z góry dziękujemy!

Przeglądaj zasoby Calisia.pl

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ