Oszczędności Polaków coraz bliżej biliona złotych – jak zmieniają się finanse gospodarstw domowych
W październiku 2025 roku Polska znalazła się na progu symbolicznego momentu – wartość depozytów gospodarstw domowych niemal osiągnęła bilion złotych. Dane Narodowego Banku Polskiego, przytoczone w raporcie Polskiego Funduszu Rozwoju „Oszczędności Polaków”, pokazują, że w sierpniu 2025 r. wartość depozytów wyniosła 991,7 mld zł, co oznacza wzrost o 0,6% miesiąc do miesiąca i aż 10,3% rok do roku. Jeżeli tempo wzrostu utrzyma się na obecnym poziomie, granica biliona złotych zostanie przekroczona w danych za październik.
Rekordowe aktywa Polaków
Łączna wartość aktywów finansowych gospodarstw domowych w Polsce osiągnęła na koniec pierwszego kwartału 2025 roku rekordowy poziom 3,52 biliona złotych, co stanowi wzrost o 11,5% względem roku poprzedniego. Aktywa netto – czyli majątek finansowy pomniejszony o zobowiązania – wyniosły 2,67 biliona zł, co jest wartością o 14,6% wyższą niż rok wcześniej. To historyczne maksimum, które pokazuje, że mimo inflacji i rosnących kosztów życia Polacy systematycznie gromadzą kapitał.
Największy wpływ na wzrost wartości aktywów miały uprawnienia emerytalno-rentowe, które zwiększyły się o ponad 42 mld zł. Na drugim miejscu znalazły się akcje nienotowane i depozyty bieżące, których wartość również wzrosła w ujęciu kwartalnym.
Jak oszczędzają Polacy? Struktura aktywów finansowych
Z raportu wynika, że ponad połowa aktywów finansowych Polaków koncentruje się w trzech głównych kategoriach: depozytach bieżących (27,4%), pozostałych depozytach (12%) oraz gotówce (11,3%). Oznacza to, że około co drugi złoty oszczędności Polaków nie pracuje efektywnie, lecz pozostaje w formie nieoprocentowanej lub nisko oprocentowanej.
Depozyty bieżące pozostają najważniejszym składnikiem majątku od drugiego kwartału 2025 roku. Ich wartość w pierwszym kwartale 2025 roku wyniosła 964,4 mld zł, co stanowi wzrost o 11,2% rok do roku. Choć ich udział w strukturze aktywów nieco spadł – o 0,3 punktu procentowego w stosunku do poprzedniego kwartału – wciąż są dominującym elementem polskich oszczędności. Drugie miejsce zajmują pozostałe depozyty, czyli lokaty terminowe i inne formy depozytów oszczędnościowych. Ich wartość to 422,4 mld zł, a wzrost w skali roku wyniósł 5,9%. Z kolei gotówka, choć w ujęciu procentowym nieco straciła na znaczeniu, nadal stanowi trzecią najważniejszą kategorię oszczędności, osiągając wartość 396,5 mld zł.
Warto dodać, że raport nie zawiera bardziej szczegółowych danych dotyczących inwestycji alternatywnych, takich jak sztuka, wino czy whisky inwestycyjna, ani też aktywach kryptowalutowych, np. o kurs bitcoina - btc bądź ethereum - eth. Można jednak założyć, że wraz ze wzrostem ogólnej wartości oszczędności Polaków, rosną również udziały takich niestandardowych form lokowania kapitału. Trend ten jest widoczny wśród zamożniejszych gospodarstw domowych, które coraz częściej dywersyfikują portfele, włączając do nich aktywa cyfrowe lub materialne o charakterze kolekcjonerskim.
Gotówka wciąż w portfelach Polaków
Polska utrzymuje się w czołówce krajów Unii Europejskiej pod względem udziału gotówki w relacji do PKB. Według danych Eurostatu, w pierwszym kwartale 2025 roku gotówka odpowiadała za około 10,8% polskiego PKB, co plasuje nas powyżej średniej unijnej (8,5%). Warto zauważyć, że mimo postępującej cyfryzacji płatności, zaufanie Polaków do fizycznej gotówki pozostaje wysokie. To efekt doświadczeń inflacyjnych, niepewności ekonomicznej oraz tradycyjnych nawyków finansowych.
Polacy coraz częściej sięgają po kredyty długoterminowe
Ciekawym zjawiskiem jest dynamiczny wzrost wartości kredytów i pożyczek. Długoterminowe zobowiązania gospodarstw domowych wzrosły o 24,2% w ujęciu rocznym, osiągając poziom 130 mld zł, co odpowiada 3,7% wszystkich aktywów finansowych. Tendencja wzrostowa utrzymuje się nieprzerwanie od końca 2016 roku. Z kolei kredyty krótkoterminowe stanowią zaledwie 0,7% aktywów, ale ich wartość zwiększyła się aż o 77,7% rok do roku. To sygnał, że gospodarstwa domowe coraz chętniej korzystają z finansowania zewnętrznego – zarówno w celach konsumpcyjnych, jak i inwestycyjnych.
Oprocentowanie depozytów a inflacja
Pomimo imponującej nominalnej wartości oszczędności, realna wartość zgromadzonych środków wciąż maleje. Od 2017 roku różnica między oprocentowaniem depozytów bieżących a inflacją pozostaje ujemna, co oznacza, że środki trzymane na kontach oszczędnościowych realnie tracą na wartości. Dopiero w przypadku depozytów długoterminowych sytuacja wygląda nieco lepiej – ich realne oprocentowanie w połowie 2024 roku zbliżyło się do zera. Jednak nawet w skali całej Unii Europejskiej w sierpniu 2025 roku żaden kraj nie odnotował dodatniego realnego oprocentowania depozytów bieżących.
To oznacza, że oszczędzanie w klasycznej formie wciąż nie chroni przed inflacją. Polacy w praktyce dopłacają do bezpieczeństwa swoich pieniędzy, co może tłumaczyć rosnące zainteresowanie inwestycjami alternatywnymi, takimi jak fundusze inwestycyjne czy obligacje skarbowe.
Polska na tle Unii Europejskiej
Na tle innych państw UE struktura oszczędności Polaków prezentuje się konserwatywnie. W relacji do PKB udział depozytów bieżących wynosi 26%, co jest wynikiem zbliżonym do średniej unijnej. Dla porównania – w Niemczech depozyty bieżące stanowią około 34% PKB, a w Czechach – 33%. Z kolei w zakresie gotówki Polska wyraźnie przewyższa większość państw zachodnich, co odzwierciedla większe przywiązanie do tradycyjnych form oszczędzania.
Pod względem wartości aktywów finansowych na mieszkańca wciąż pozostajemy jednak w tyle za krajami Europy Zachodniej. Choć dynamika wzrostu oszczędności w Polsce jest imponująca, to ich poziom relatywny w porównaniu do PKB pozostaje niższy niż w państwach o dłuższej historii stabilnych rynków kapitałowych.
Wniosek? Bezpieczeństwo ponad zysk
Zestawienie danych PFR pokazuje wyraźnie, że Polacy są narodem ostrożnych oszczędzających. Wybierają rozwiązania niskiego ryzyka, często kosztem realnych zysków. O ile takie zachowania są zrozumiałe w kontekście niepewności gospodarczej i doświadczeń inflacyjnych ostatnich lat, o tyle długofalowo mogą ograniczać tempo akumulacji majątku.