Sport

NETLAND MKS Kalisz o krok od awansu do TAURON Ligi! Wszyscy w niedzielę do Areny!

2026-04-26 09:46:34 Biuro prasowe Netland MKS Kalisz

Siatkarki NETLAND MKS Kalisz pewnie pokonały we własnej hali KSG Warszawa 3:0 (25:18, 25:15, 25:18) w trzecim spotkaniu finałowym I ligi kobiet. Po sobotnim zwycięstwie (25 kwietnia) kaliszanki prowadzą w serii do trzech wygranych 2:1 i są o jedno zwycięstwo od upragnionego triumfu. W niedzielę, 26 kwietnia o godz. 18:00 kolejne starcie finałowe, w którym Kaliszanki mogą przypieczętować awans do TAURON Ligi. Bilety z sobotniego meczu obowiązują także na niedzielny mecz.

fot. Bartłomiej Druciarek
fot. Bartłomiej Druciarek

Zespół prowadzony przez trenera Sebastian Devasha rozpoczął spotkanie z dużą intensywnością. Już pierwsze akcje pokazały przewagę gospodyń, które dzięki skutecznemu blokowi i dobrej grze w ataku szybko objęły prowadzenie 4:0. Kaliszanki przez większość seta kontrolowały przebieg gry, choć Warszawianki próbowały odrabiać straty. Kluczowy moment nastąpił w końcówce partii – seria punktów blokiem oraz skuteczne ataki m.in. Saany Lindgren i Zuzanny Kuligowskiej pozwoliły odskoczyć rywalkom. Pierwszy set zakończył się pewnym zwycięstwem 25:18.

Druga odsłona to już pełna kontrola zespołu z Kalisza. Bardzo dobra gra w każdym elemencie – od przyjęcia, przez rozegranie, po skuteczny atak – sprawiła, że przewaga rosła z akcji na akcję. Po skutecznych zagraniach Kuligowskiej, Kubackiej i Deptuch gospodynie prowadziły już 9:2.

Trener KSG Warszawa Piotr Olenderek próbował reagować, biorąc przerwy na żądanie, jednak nie były one w stanie zatrzymać rozpędzonych Kaliszanek. Drugi set zakończył się wysokim zwycięstwem gospodyń 25:15.

Trzeci set był najbardziej wyrównany tylko w początkowej fazie. Po remisie 4:4 kaliszanki ponownie wrzuciły wyższy bieg. Skuteczna gra Aleksandry Deptuch, Zuzanny Kuligowskiej oraz bardzo dobra postawa na środku Soni Kubackiej i Anny Lewandowskiej pozwoliły wypracować bezpieczną przewagę.

Zespół z Warszawy starał się jeszcze wrócić do gry, jednak gospodynie kontrolowały sytuację. Ostatecznie mecz zakończył skuteczny atak Deptuch, dający zwycięstwo w secie 25:18 i całym spotkaniu 3:0.

Dzięki temu zwycięstwu NETLAND MKS Kalisz prowadzi w finale 2:1 i jest o krok od zdobycia mistrzostwa I ligi.

Kolejne spotkanie może przesądzić o losach rywalizacji. Jeśli kaliszanki utrzymają formę z sobotniego meczu, sięgnięcie po końcowy triumf jest na wyciągnięcie ręki.

Kolejny mecz odbędzie się w niedzielę, 26 kwietnia o godz. 18:00 w hali Kalisz Arena. Na to spotkanie obowiązują bilety na sobotni mecz. Wejściówki można nabyć także na stronie KupBilet.pl oraz w kasie hali na godzinę przed meczem.

MVP spotkania została wybrana przyjmująca NETLAND MKS Kalisz Zuzanna Kuligowska.

- Byłyśmy bardzo zmotywowane po ostatnim meczu w Warszawie i od początku chciałyśmy narzucić swój rytm gry. Udało się to zrealizować – zagrałyśmy agresywnie i przede wszystkim ograniczyłyśmy liczbę błędów – mówiła po meczu Zuzanna Kuligowska - Nie skupiałyśmy się na przeciwniku, tylko na naszej siatkówce i konsekwencji w działaniu. Cieszy również wsparcie kibiców – taka atmosfera naprawdę niesie. Mamy nadzieję, że jutro powtórzymy ten poziom i zrobimy kolejny krok – dodaje.

- Zagrałyśmy bardzo dobre spotkanie i od początku funkcjonowałyśmy jak dobrze rozpędzony zespół. Nawet drobne przestoje nie wytrącały nas z rytmu, co pokazuje naszą dojrzałość. Po meczu w Warszawie towarzyszyła nam sportowa złość – byłyśmy zmęczone nie tylko fizycznie, ale i mentalnie. Tym bardziej chciałyśmy pokazać się z jak najlepszej strony przed własną publicznością – powiedziała po meczu kapitan i środkowa NETLAND MKS Kalisz  Anna Lewandowska - Atut hali i wsparcie kibiców były dziś ogromne – to naprawdę zrobiło różnicę. Jeśli utrzymamy taki poziom, jesteśmy w stanie sięgnąć po zwycięstwo, choć wiemy, że rywalki na pewno się nie poddadzą. Zapraszam wszystkich kibiców na niedzielny mecz – nie ma lepszego miejsca na takie emocje niż Kalisz Arena – dodaje.

- Ten mecz nam nie wyszedł – miałyśmy problemy praktycznie w każdym elemencie, co Kalisz bardzo dobrze wykorzystał, zwłaszcza grając u siebie Jednak rywalizacja wciąż trwa. Nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte i nikt nie powinien nas skreślać. Jeśli ktoś to zrobi, może to tylko dodatkowo nas zmotywować przed kolejnym spotkaniem – mówi przyjmująca KSG Warszawa  Aleksandra Jedut.

 

NETLAND MKS Kalisz – KSG Waraszawa 3:0 (25:18, 25:15, 25:18)

NETLAND MKS Kalisz: Allasia, Lewandowska, Lindgren, Kuligowska, Deptuch, Kubacka, Bodasińska (L), Łuszyńska (L) oraz Dąbrowska, Pustelnik, Burzawa

Trener: Sebastian Devash

KSG Warszawa: Kaszyńska, Kaczmarzyk, Michałek, Jedut, Waszyńska-Bartnik, Stancelewska, Saad (L) oraz Wojtyniak, Kott, Sobanty, Zięba

Trener: Piotr Olenderek

Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,

wrzuć nam coś do kapelusza :)

Wesprzyj jednorazowo

Wdzięczny Zespół Calisia.pl

Przeglądaj artykuły z 16 lat istnienia portalu Calisia.pl - od 2007 roku do dziś !

Opinie użytkowników:

Te artykuły mogą cię zainteresować