Najpierw o polityce, potem o nalewkach
Dwa ciekawe spotkania odbyły się wczoraj (02.03.) w restauracji Komoda. Najpierw o polskiej demokracji mówił polityk Andrzej Celiński – uczestnik obrad okrągłego stołu, a następnie w ramach cyklu Kulturalne Środy o historii nalewek i tworzenia drinków opowiadali znawcy tematu: Karol Matczak i Paweł Kołodziejek.
Andrzej Celiński – socjaldemokrata, kulturowy liberał, racjonalista agnostyk, zwolennik gospodarki rynkowej, były poseł i minister kultury, jeden z nielicznych dziś autorytetów polskiej sceny politycznej odwiedził wczoraj Kalisz. W klubie Komoda, podczas kameralnego spotkania z sympatykami polityk omówił temat przyszłości naszej demokracji zatytułowany „POLSKA 2016 CO DALEJ Z DEMOKRACJĄ”.
- Polityka w Polsce powinna mieć przed oczami wizję wspólnoty. Nasz kraj który wyszedł z fatalnej historii po 1989 roku i odzyskał szansę budowania swojej demokracji na miarę aspiracji, teraz tak dramatycznie podzielony po prostu gubi tę szansę. Budowanie tej wspólnoty powinno prawdziwym politykom ciągle stać przed oczami. Dlatego używanie pojęć, które dramatycznie dzielą Polaków w taki sposób, że nie można już potem pokonać tego podziału, jest jak najgorszą robotą w Polsce. Te podziały nie są oparte na różnicy interesów, lecz na różnych zmyślonych historiach Polski i na symbolice, która ma dzielić, a nie łączyć. Spory o symbole na ogół nie znajdują rozwiązania, a gwarantują władzę, która nie jest weryfikowana na materialnej płaszczyźnie. Ja nie dam się zakrzyczeć i uważam, że Polska i Polacy są beneficjentami niespotykanej prosperity polskiej historii.
Według Andrzeja Celińskiego, jeśli chcemy zachować wolność i demokrację, prosperitę dla Polski i stać się rzeczywistym partnerem dla rozgrywających politykę europejską, to musimy uczestniczyć w równoważeniu gospodarki rynkowej z pracą, oraz przezwyciężyć kilka polskich deficytów. Jeden z nich to jest deficyt pomysłu na siebie, na Polskę, na wiedzę czemu ma służyć polska polityka.
- Jeżeli politycy mają świadomość, że są bezradni, to odchodzą od realnej polityki i zaczynają uprawiać teatr polityczny. To jest mój deficyt demokracji. Teraz mamy do czynienia w Polsce z czystym teatrem, w którym odgrywa się pewne sceny, pisze się scenariusze. Mistrzami w tym są Jarosław Kaczyński i Donald Tusk, którzy zagospodarowują scenę kukiełkami. Obaj są wystarczająco wykształceni, żeby wiedzieć, że są bezradni wobec realnych problemów świata, w tej część, która od nich zależy, wobec tego decydują się na teatr – powiedział Andrzej Celiński.
Polityk opowiadał się za przełamywaniem politycznych podziałów.
Po spotkaniu z sympatykami Andrzej Celiński dołączył do grupy publiczności uczestniczącej w imprezie cyklicznej – Kulturalne Środy. Tym razem tematem wydarzenia była historia regionalnych nalewek i tworzenia drinków. Uczestnicy mogli obserwować prezentację i degustować owocowo-alkoholowe drinki i nalewki, poznać różnicę między kordiałem, a ratafią oraz dowiedzieć się o podstawowych zasadach sporządzania tego rodzaju trunków. Okazuje się, że nalewki można przygotowywać prawie z każdych dostępnych owoców, wyciągając z nich smak i aromat, po czym po odcedzeniu można je jeszcze raz wykorzystać jako składnik ciast i deserów.
Prezentacje poprowadzili: Paweł Kołodziejek, właściciel marki „BAR IMPREZOWY” oraz regionalista Karol Matczak.
Kolejne spotkanie z cyklu Kulturalne Środy – już za tydzień.
Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,
wrzuć nam coś do kapelusza :)
Wdzięczny Zespół Calisia.pl