Sport

Najlepsi kolarze przejechali 40 okrążeń ulicami Kalisza! Za nami Nocne Kryterium Kolarskie [zdjęcia]

2019-08-23 22:00:00 BK

W piątkowy wieczór na trasie wyznaczonej ulicami Kalisza rywalizowali uczestnicy Nocnego Kryterium Kolarskiego - II Memoriału Józefa Jankowskiego. Przejechali łącznie 40 km. Podobnie jak przed rokiem, zwyciężył Szymon Krawczyk, reprezentujący barwy Voster ATS Team, wychowanek Kaliskiego Towarzystwa Kolarskiego.

Wyścig rozegrany został 23 sierpnia 2019 r. na trasie okrężnej ulicami Miasta Kalisza. Start i meta zlokalizowane były na Placu Bogusławskiego. Kolarze jechali ul. Bankową, Ułańską, Pułaskiego oraz Częstochowską. Łącznie pokonali dystans 40 km ( 40 rund x 1 km). Udział w rywalizacji wzięli zawodnicy z czołowych polskich ekip, w tym medaliści mistrzostw świata i Europy w kolarstwie torowym.

Celem wyścigu jest uczczenie pamięci Józefa Jankowskiego, niezwykle zasłużonego dla polskiego i kaliskiego kolarstwa szkoleniowca, wychowawcy wielu pokoleń znakomitych zawodników, człowieka wyjątkowo oddanego swojej pasji.

W pierwszej edycji wyścigu do rywalizacji stanęło 35 kolarzy. Wygrał Szymon Krawczyk, który na złożonej z 40 rund trasie, ze startem i metą na Placu Wojciecha Bogusławskiego, zgromadził najwięcej punktów. W tym roku zmagania zapowiadają się jeszcze okazalej, bo obsada zawodów będzie wyjątkowo mocna. Weźmie w nich udział między innymi, trenowana przez Igora Krymskiego - wychowanka Kaliskiego Towarzystwa Kolarskiego- torowa kadra polskich sprinterów, m.in. Mateusz Rudyk, Krzysztof Maksel i Rafał Sarnecki.Swoją ekipę - torowców z reprezentacji Polski średniego dystansu – wystawi też kaliski trener Jacek Kasprzak. Wystartują medaliści mistrzostw Europy i świata oraz nadzieje polskiego kolarstwa: Wojciech Pszczolarski, Adrian Tekliński, Bartosz Rudyk, Damian Sławek, Daniel Staniszewski, Filip Prokopyszyn, Adrian Kaiser i ubiegłoroczny zwycięzca Szymon Krawczyk.

Józef Jankowski urodził się w 1935 roku w Piórkowie koło Opatowa.  Był zawodnikiem i trenerem m.in. w takich klubach jak Społem Łódź, Górnik Konin, Polonia Piła, czy Romet Bydgoszcz. Do Kalisza przyjechał pod koniec 1975 roku i pozostał tu do momentu przejścia na kolarską emeryturę, a w 2004 roku przeprowadził się do Krakowa. Wychował kilka pokoleń znakomitych kolarzy i w olbrzymim stopniu przyczynił się do sukcesów sportowych zawodników znad Prosny, zarówno na szosie, jak i na torze. W najtrudniejszym czasie ratował też klub i obiekt przy Wale Matejki przed likwidacją. To właśnie jego pamięci poświęcony jest memoriał, którego organizację - w postaci Nocnego Kryterium Kolarskiego - zainicjowało w ubiegłym roku Kaliskie Towarzystwo Kolarskie.

 

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ