Krzysztof Materna o sytuacji w Polsce: Jestem ciągle zdumiony

2019-04-25 11:35:00 BK

Krzysztof Materna, satyryk, aktor, reżyser spotkał się z kaliszanami w środę, 24 kwietnia, w restauracji KTW. Opowiedział o swoim dzieciństwie, studiach, rozwoju kariery telewizyjnej i o sytuacji politycznej w obecnej Polsce.

fot. Błażej Krawczyk
fot. Błażej Krawczyk

Popularny satyryk opowiedział o wychowaniu przez ojca w reżimie jezuickim, o szkole teatralnej, o organizacji festiwali, wieloletniej współpracy satyrycznej z Wojciechem Manem, a także nienawiści do polityki. Wytłumaczył również swoją obecność w komitecie honorowym poparcia Bronisława Komorowskiego.

- Nienawidzę polityków i to, że byłem w komitecie honorowym poparcia Bronisława Komorowskiego to z jednej strony przypadek, bo namówił mnie do tego profesor Bartoszewski, mój polityczny guru. Znalazłem się tam w składzie z Gajosem i Krzysztofem Pendereckim co było dla mnie nobilitacją. Kiedy zaproponowałem, żeby coś zrobili na rzecz Komorowskiego, to szef kampanii powiedział, że chodziło im tylko o mój pyszczek, a wszystko już jest przygotowane – mówił Krzysztof Materna. - Polityka to świat intryg, walki o władzę i mówię tu o wszystkich opcjach. Do polityki idą ludzie, którzy nie dali sobie rady w normalnym zawodowym życiu.

Satyryk skomentował również działalność stacji TVP Info, rządu i obietnic wyborczych. - Ja się z tego nie śmieję, bo przypominają mi się czasy stanu wojennego. Tamten dziennik i propaganda była łagodniejsza niż to co się dzieje dzisiaj w kontekście okłamywania ludzi. Ja się nie śmieję z ludzi w małych miastach, którzy wybierają PiS, bo dla nich takie hasła, że oprócz pieniędzy, łapią też złodziei są ważne. Gdyby to rządzenie polegało na łapaniu złodziei, na mądrej gospodarce, na tym, że nie ciotki tylko konkursy decydują o tym, kto zajmie stanowiska w spółkach skarbu państwa. Jakby się okazało, że oni nie poszli po konfitury po roku nie zarabiania pieniędzy, tylko po to, żeby zrobić porządek. Sytuacja, którą mamy obecnie zawdzięczamy poprzednim. Nie słyszałem, żeby ktoś główny z Platformy powiedział, że przeprasza za arogancję, za lenistwo, za to, że olali kulturę, oświatę i telewizję publiczną.

Nie zabrakło również komentarza Krzysztofa Materny odnośnie sytuacji sądownictwa w Polsce.

- Przy całej sytuacji z sądami, zorientowałem się jak ważne są osoby takie jak profesor Matczak, takie osoby jak Michał Wawrykiewicz, które mają ten dar, że tłumaczą w prostych słowach młodym ludziom, dlaczego Trybunał Konstytucyjny dotyczy każdego, dlaczego Konstytucja dotyczy każdego, dlaczego sądy powinny być niezależne – mówił Materna. - Ta władza jest nie tylko niemądra, ale nieprawdopodobnie cyniczna i robią wszystko, na każdym kroku, żeby utrzymać się przy władzy.

Krzysztof Materna – Absolwent II Liceum Ogólnokształcącego im. E. Plater w Sosnowcu. Rozpoczynał karierę jako pracownik Zjednoczonych Przedsiębiorstw Rozrywkowych, był reżyserem oraz dyrektorem artystycznym koncertów na festiwalach opolskich i sopockich.

Współtwórca programów radiowych i telewizyjnych, m.in.: „Spotkania z balladą”, „60 minut na godzinę”. Pod koniec lat 80. i na początku 90. XX wieku wraz z Wojciechem Mannem tworzył duet telewizyjny realizując m.in. takie programy jak Mądrej głowie, Za chwilę dalszy ciąg programu, MdM, MdM po godzinach.

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ