KLA likwiduje kilkadziesiąt połączeń

2011-04-08 00:04:02 Aga

Kaliskie Linie Autobusowe nie doszły do porozumienia z trzema gminami, do których do tej pory dojeżdżały autobusy przewoźnika. Oznacza to jedno - likwidację kilkudziesięciu połączeń i problem wielu mieszkańców, którzy każdego dnia dojeżdżali do pracy bądź szkoły do Kalisza.

Mieszkańcy gmin, w których od 1 maja znikną autobusy kaliskiego przewoźnika są całą sytuacją zaskoczeni. Spodziewali się, że cała sytuacja się wyjaśni. Widmo likwidacji linii oznacza droższe bilety u prywatnego przewoźnika, który nie ma np. ulg dla uczniów i dłużą podróż do pracy. Prezes Kaliskich Linii Autobusowych wyjaśnia, że rozmowy o dopłatach do nierentownych linii trwały cały rok. Żeby zrekompensować straty, które ponosi firma najpierw podniesiono ceny biletów, później zlikwidowano kilka kursów. Negocjacje, które przewoźnik prowadził z gminami w tym roku nie przyniosły efektów mówi Piotr Olszewski, prezes Kaliskich Linii Autobusowych: dane ekonomiczne są takie, że ciągle drożeje paliwo, każdy boryka się z problemami. Stąd nasza decyzja o konieczności dopłat przez samorządy, których teren obsługujemy.
Na dopłaty zgodziły się cztery z dziewięciu gmin, do których docierały autobusy KLA: Nowe Skalmierzyce, Godziesze Wielkie, Gołuchów i Opatówek. W tej ostatniej dofinansowana będzie jedna z dwóch kursujących tam linii tłumaczy Krzysztof Dziedzic, sekretarz gminy Opatówek: do linii 1A nie musimy dopłacać, ona się sama utrzymuje, ale zależało nam na utrzymaniu linii 1B, na której jest mniej pasażerów, ale ona kursuje do Hospicjum w Rożdżałach.
Inaczej sytuacja przedstawia się w przypadku gminy Pleszew, Żelazków i Stawiszyn. Do nich już w ubiegłym roku zmniejszyła się ilość kursów. Mimo to ich władze w tym roku nie wygospodarowały pieniędzy na płacenie za te, które pozostały. My nadal chcemy aby KLA obsługiwało nasz teren. Taką uchwałę podjęli radni, ale nie zgodzili się na dopłaty do kursów - wyjaśnia ich brak Robert Jarzębski, burmistrz gminy Stawiszyn. Od 1 maja na pewno przestanie jeździć linia 5B do gminy Żelazków i Stawiszyn oraz 12A do Pleszewa. Rozwiązaniem ma być porozumienie z PSKem bądź prywatnymi przewoźnikami.

Dziękujemy za przeczytanie tego artykułu.

Pomóż nam w rzetelnym informowaniu mieszkańców Kalisza i regionu. Wspieraj niezależne dziennikarstwo.

Naszą misją jest dostarczanie kaliszanom wszelkich informacji dotyczących życia społecznego, polityki, sportu i kultury. W dobie fake newsów oraz mediów zależnych od barw politycznych, dostarczamy informacje obiektywne, niezależne i rzetelne. Słuchamy głosu każdej strony, każdego środowiska, każdego mieszkańca. Wspieramy tych, którzy potrzebują pomocy i działają charytatywnie. Popieramy wszelkie akcje społeczne, relacjonujemy protesty, reprezentujemy interesy mieszkańców. Promujemy przedsiębiorców i firmy lokalne.

Jako medium internetowe stawiamy na szybkość i jakość przekazywania informacji. Podajemy tylko sprawdzone i potwierdzone wiadomości - weryfikowane u źródła. Nie szukamy tanich sensacji.

Od 2007 roku bezpłatnie udostępniamy Wam nasz portal. Jako jedyny portal lokalny umożliwiamy Wam samodzielne dodawanie własnych, niekomercyjnych artykułów. Jako jedyny portal lokalny oddajemy do Waszej dyspozycji archiwum artykułów z ostatnich 12 lat - jest ich prawie 40 tysięcy! Dostęp do wszystkich treści zawsze był, jest i będzie darmowy. Nie stoją za nami korporacje ani organizacje. Funkcjonujemy dzięki reklamodawcom i dzięki Wam - czytelnikom portalu Calisia.pl.

Na świecie coraz więcej tytułów wprowadza opłaty lub zachęca do dobrowolnego wspierania ( theguardian.com, Wikipedia ). W dobie koronawirusa, kiedy również i reklamodawcy przechodzą przez „turbulencje”, zachęcamy Was do dobrowolnego wsparcia Calisia.pl poprzez kliknięcie poniżej i wybranie jednej z opcji wsparcia (czyli dobrowolna wpłata). Nawet niewielka miesięczna kwota pomoże nam w rozwijaniu Calisia.pl. Wpłaty obsługuje bezpieczny i sprawdzony system PayPal. Z góry dziękujemy!

Przeglądaj zasoby Calisia.pl

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ