Społeczne
„Jestem za chwilę”. W Pałacyku na Majkowie wspominali Arkadiusza Pacholskiego
W poniedziałkowe popołudnie, 12 stycznia 2026 roku, w Filii nr 7 Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Adama Asnyka w Kaliszu, w Pałacyku na Majkowie, wspominano Arkadiusza Pacholskiego – eseistę, powieściopisarza, historyka, dziennikarza, animatora kultury, kaliskiego aktywistę miejskiego i bibliotekarza Dokładnie dzień po piątej jego rocznicy śmierci Arkadiusza – spotkali się jego przyjaciele, współpracownicy, czytelnicy oraz mieszkańcy miasta.
Dwa lata temu odbyło się pierwsze spotkanie zorganizowane w tej przestrzeni, która była ostatnim miejscem pracy Pacholskiego.

W kolejnej części zabrzmiały fragmenty twórczości Pacholskiego, to była to okazja do przypomnienia jego stylu – precyzyjnego, erudycyjnego, z lekkością i ironią, którą tak lubił.
Na ekranie przewijały się fotografie związane z pracą i życiem Arka – ujęcia z wydarzeń, wieczorów autorskich, spacerów po Kaliszu, ale także prywatne migawki.
Podczas dyskusji uczestnicy zastanawiali się, co z dorobku Pacholskiego żyje nadal: pamięć o jego działaniach dla lokalnej kultury, przywoływanie jego inicjatyw w miejskich projektach, a także książki, po które wciąż sięgają czytelnicy. Powtarzały się refleksje, że „on naprawdę tu został – w tym miejscu, w tekstach, w sposobie patrzenia na Kalisz”.
Swoistym mottem drugiego już spotkania poświęconego Arkowi stały się słowa zapisane jego ręką na kartce: „Jestem za chwilę”. Ta fraza stała się symbolem, może nawet dowodem tego, że Arkadiusz Pacholski wciąż wraca – w pamięci osób, które go znały i w tych, które jego twórczość dopiero odkrywają.
Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,
wrzuć nam coś do kapelusza :)
Wdzięczny Zespół Calisia.pl