Polityka

Jerzy Kozłowski: „Otrzymałem telefon z (...) PiS. Nie zastanawiałem się zbyt długo.”

2019-08-19 13:08:48 red

Do wyborów parlamentarnych pozostały niespełna dwa miesiące. Kreowanie list wyborczych rodzi przetasowania. Z rozbitego Kukiz’15 odeszło kilku posłów, a wśród nich Jerzy Kozłowski tworzący aktualnie koło Unii Polityki Realnej, który w wyborach do sejmu będzie startował z listy PiS. Jak sam mówi nie zastanawiał się zbyt długo nad propozycją partii rządzącej.

fot. MW
fot. MW

Według posła Kozłowskiego o braku możliwości samodzielnego startu Kukiz’15 mówiło się od czerwca – Od początku byłem zdania, że to zła decyzja, że Kukiz’15 ma możliwości iść samodzielnie – mówi poseł Jerzy Kozłowski – Zaczęto rozmawiać z różnymi podmiotami na temat koalicji. Paweł Kukiz pytał się nas jak się zachowamy w przypadku startu z list takich ugrupowań jak Konfederacja, czy PSL. Grupa posłów powiedziała jednoznacznie, że nie wystartuje z Konfederacji, a w przypadku połączenia z PSL-em mało tego, że nie wystartuje ale wystąpi z klubu – dodaje.

Współpraca Kukiz’15 i PSL dla kaliskiego posła jest niezrozumiała.

Jasno i wyraźnie mówiłem, że pierwszy dzień oficjalnego komunikatu o starcie Kukiz’15 z list PSL-u będzie moim ostatnim dniem w Kukiz’15 – mówi parlamentarzysta.

Jerzy Kozłowski wraz z Elżbietą Zielińską, Bartoszem Józwiakiem i Tomaszem Jaskółą utworzył koło Unii Polityki Realnej – Łączy nas konserwatyzm i zamiłowanie do gospodarki wolnorynkowej – tłumaczy J.Kozłowski.

W środę 14 sierpnia do byłego posła stowarzyszenia Kukiz’15 zadzwonili działacze PiS.

Otrzymałem telefon z pytaniem, czy zgodziłbym się wejść na listy Prawa i Sprawiedliwości. Nie zastanawiałem się zbyt długo, podczas rozmowy zgodziłem się – mówi poseł Kozłowski – Na pytanie, które miejsce na liście mnie interesuje odpowiedziałem, że jest mi to obojętne ponieważ to nie jest konkurs na szczęśliwy numerek – dodaje.

Następnego dnia były poseł Kukiz’15 otrzymał telefon z informacją, że otrzyma pozycję numer 12. - Miejsce na liście mi nie przeszkadza. Kampanię rozpocznę kiedy oficjalnie zostaną zarejestrowane listy – mówi parlamentarzysta, który podkreśla że nie wstąpił do partii – Nikt proponując mi start z list PiS nie wspomniał o tym, że mam się zapisać do ich klubu parlamentarnego lub tym bardziej że mam wstąpić do partii. Nie wiem jaka będzie kolej rzeczy ponieważ nie było żadnego warunku – dodaje.

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ