Polityka

Janusz Pęcherz o inwestycji w gabinecie prezydenta miasta: "Poczekałbym z tym na lepsze czasy"

2021-01-26 11:00:00 BK

Ponad 52 tysiące złotych kosztował remont gabinetu prezydenta obejmujący m.in. nowe tapety czy cyklinowanie i lakierowanie parkietu. Do tego doszły także koszty związane z wyposażeniem gabinetu - ponad 140 tysięcy złotych. Czy to drogo? Sprawę komentuje były prezydent Kalisza, obecnie senator Janusz Pęcherz.

fot. BK
fot. BK

O inwestycji i jej kosztach pisaliśmy - Ile kosztował remontu gabinetu prezydenta Kalisza? Padają konkretne kwoty. Ceny niektórych elementów wyposażenia porażają!

- Ja wszedłem do gabinetu po swoim poprzedniku. Wymieniłem z tym gabinecie ławę, która była niefunkcjonalna i krótka. Trzeba było ją dopasować do mebli. W trzeciej kadencji nastąpiła modernizacja gabinetu polegająca na cyklinowaniu parkietów, zmiany tapet, firan i zasłon - wyjaśnia były prezydent Janusz Pęcherz. - To był bardzo ładny gabinet. Ja czułem się w nim dobrze. Określany był jako dostojne pomieszczenie. Nie byłem w obecnym gabinecie prezydenta i nie wiem jak on teraz wygląda. Na zdjęciach nie widać tyle, by mógłby określić czy będzie funkcjonalny i czy będzie służył następcom. Jeżeli gabinet będzie służył następcom przez tyle lat co poprzedni, czyli prawie 16 lat, to inaczej można na to patrzeć.

Czy to dobry czas na taką inwestycję?

- Wszystko co jest zaplanowane można przełożyć w czasie. Mówiłem kiedyś o podwyżkach dla parlamentarzystów, że one powinny być, ale nie w dobie pandemii, kiedy inni mają problemy z utrzymaniem miejsc pracy. Mam tutaj bardzo duży znak zapytania. Będąc prezydentem, poczekałbym z inwestycją na lepsze czasy - mówi Janusz Pęcherz.

Jak wspomina Mariusz Witczak, który był radnym w Radzie Miasta Kalisza w latach 1998-2002, za kadencji prezydenta Zbigniewa Włodarka zakupione zostały wysokiej jakości meble dębowe. Taka inwestycja miała służyć na blisko 50 lat.

Dziękujemy za przeczytanie tego artykułu.

Pomóż nam w rzetelnym informowaniu mieszkańców Kalisza i regionu. Wspieraj niezależne dziennikarstwo.

Naszą misją jest dostarczanie kaliszanom wszelkich informacji dotyczących życia społecznego, polityki, sportu i kultury. W dobie fake newsów oraz mediów zależnych od barw politycznych, dostarczamy informacje obiektywne, niezależne i rzetelne. Słuchamy głosu każdej strony, każdego środowiska, każdego mieszkańca. Wspieramy tych, którzy potrzebują pomocy i działają charytatywnie. Popieramy wszelkie akcje społeczne, relacjonujemy protesty, reprezentujemy interesy mieszkańców. Promujemy przedsiębiorców i firmy lokalne.

Jako medium internetowe stawiamy na szybkość i jakość przekazywania informacji. Podajemy tylko sprawdzone i potwierdzone wiadomości - weryfikowane u źródła. Nie szukamy tanich sensacji.

Od 2007 roku bezpłatnie udostępniamy Wam nasz portal. Jako jedyny portal lokalny umożliwiamy Wam samodzielne dodawanie własnych, niekomercyjnych artykułów. Jako jedyny portal lokalny oddajemy do Waszej dyspozycji archiwum artykułów z ostatnich 12 lat - jest ich prawie 40 tysięcy! Dostęp do wszystkich treści zawsze był, jest i będzie darmowy. Nie stoją za nami korporacje ani organizacje. Funkcjonujemy dzięki reklamodawcom i dzięki Wam - czytelnikom portalu Calisia.pl.

Na świecie coraz więcej tytułów wprowadza opłaty lub zachęca do dobrowolnego wspierania ( theguardian.com, Wikipedia ). W dobie koronawirusa, kiedy również i reklamodawcy przechodzą przez „turbulencje”, zachęcamy Was do dobrowolnego wsparcia Calisia.pl poprzez kliknięcie poniżej i wybranie jednej z opcji wsparcia (czyli dobrowolna wpłata). Nawet niewielka miesięczna kwota pomoże nam w rozwijaniu Calisia.pl. Wpłaty obsługuje bezpieczny i sprawdzony system PayPal. Z góry dziękujemy!

Przeglądaj zasoby Calisia.pl

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ