Społeczne

Echa interwencji prezydenta Krystiana Kinastowskiego w sprawie kaliskiego „okrąglaka”. Głos zabiera Paulina Stochniałek Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego.

2022-08-05 17:00:00 red

Oświadczenie Prezydenta Miasta Kalisza w sprawie Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny w Kaliszu wywołało szeroką dyskusję. Na odpowiedź i reakcję szpitala trzeba było czekać aż dwa dni. Teraz do sprawy odnosi się Paulina Stochniałek Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego odpowiedzialna za placówki medyczne.

zdjęcie ilustracyjne/arch. Calisia.pl
zdjęcie ilustracyjne/arch. Calisia.pl

- To, co obecnie dzieje się w „okrąglaku”, to zaprzepaszczenie wielu lat budowania renomy i prestiżu Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny i oddanie pola innym, mniejszym szpitalom powiatowym – pisze w oświadczeniu prezydent Krystian Kinastowski. Rzecznik wielkopolskiego oddziału NZF Marta Żbikowska-Cieśla poinformowała nas, że Fundusz wystąpił do szpitala z prośbą o wyjaśnienia. Po dwóch dniach do oświadczenia prezydenta za pomocą wpisu na Facebooku odniósł się kaliski szpital - Sytuacja w kaliskim szpitalu nie jest taka, jak próbuje narzucić Pan w swojej nieobiektywnej narracji – czytamy.

Szczegóły w artykule - Prezydent Kalisza interweniuje w NFZ w sprawie problemów kaliskiego „okrąglaka”. Szpital odpowiada.

W artykule znajdują się oświadczenia prezydenta Krystiana Kinastowskiego oraz odpowiedź kaliskiego szpitala.

Teraz głos zabrała Paulina Stochniałek Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego odpowiedzialna za placówki medyczne.

 

 

Informacja na temat sytuacji Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny w Kaliszu

W nawiązaniu do treści publikowanych przez Pana Krystiana Kinastowskiego, Prezydenta Miasta Kalisza w sprawie tego, jak postrzega sytuację w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. Ludwika Perzyny w Kaliszu informuję, że z zaniepokojeniem przyjęłam nieuzasadnione wywoływanie negatywnych emocji wśród opinii publicznej. Przedstawiam zatem fakty, bo jako organ założycielski dla tej lecznicy, mamy do nich pełen dostęp i zapewniam, że może mieć go również Pan Prezydent, do czego wielokrotnie zachęcał Dyrektor Szpitala.

Trwa okres urlopowy, na który nałożyła się nowelizacja Ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. Od 1 lipca płace minimalne dla personelu etatowego wzrosnąć mają od 17% do 41%. Aktualnie, najniższa podstawa pensji dla pielęgniarki z wykształceniem średnim wynosi 5.322,78 zł. Dla pielęgniarki z wykształceniem wyższym (zaznaczyć należy, iż od kilku lat pielęgniarki są kształcone wyłącznie w systemie szkolnictwa wyższego) jest to podstawa w wysokości 7.304,66 zł. Do tej podstawy dolicza się kwoty wynikające z dyżurów, wysługi lat i wszelkich dodatków. Ustawa nakłada obowiązek podwyżek, których wypłacanie nie będzie już zabezpieczone przez NFZ na rzecz konkretnego pracownika, a pochodzić będzie z ogólnej puli środków, jakie dostaje szpital na swoją działalność medyczną (na podstawie zawartych umów z NFZ).

W tych okolicznościach realizacja nowych wymogów płacowych jest ogromnie utrudniona: galopująca inflacja (dane GUS: inflacja konsumencka wyniosła 15,5% w ujęciu rocznym w lipcu 2022 r.), ceny energii podniesione w górę o kilkaset procent, wzrost wszystkich usług zewnętrznych/obcych świadczonych na rzecz szpitala. To jest realne, prawdziwe źródło problemów wraz z oczekiwaniami finansowymi personelu, niezależnie od ustawowego minimum. Wiele szpitali w całym kraju zgłasza problem wypłacalności w związku z wejściem w życie nowych przepisów, co, niestety, minister zdrowia Adam Niedzielski bagatelizuje w swoich wypowiedziach. Tym samym, problem został przerzucony na barki dyrekcji szpitali, w tym i dyrekcji szpitala w Kaliszu.

W świetle wskazanych okoliczności powstaje przestrzeń do formułowania rozmaitych zarzutów pod adresem zarządzających Szpitalem, a przecież źródło problemu znajduje się w sytuacji gospodarczej kraju. Należy wziąć pod uwagę, że przerwa w wykonywaniu obowiązków jest stałym elementem negocjacji płacowych po stronie pracowników (w różnych formach, jak np. protesty, zwolnienia lekarskie czy urlopy), gdy w gestii dyrekcji pozostaje konieczność zapewnienia funkcjonowania szpitala. Z pewnością nie jest to sytuacja komfortowa, bo w rzeczywistości dotyka każdą ze stron – zarządzających szpitalem, jego pracowników, jak i pacjentów.

Niestety, ograniczanie operacji planowych w szpitalach w czasie sezonu urlopowego jest praktyką powszechną, z którą każdy szpital się boryka. Nie zmienia to faktu, że jak tylko będzie możliwy powrót do systemu pracy dwuzmianowej, która funkcjonowała w szpitalu kaliskim w poprzednich miesiącach, to praca w takim trybie zostanie przywrócona. Przypomnijmy, że szczególnie przejaskrawione wydają się stwierdzenia, które forsują wizję odpływu pacjentów ze szpitala w Kaliszu. Jeśli tak byłoby rzeczywiście, to jak możemy w sposób racjonalny wytłumaczyć wykonanie kontraktu za okres styczeń-lipiec br. na poziomie 110%?

Informuję, iż niezależnie od przedstawionej tu przeze mnie informacji, wysłałam pisemną odpowiedź Panu Prezydentowi, w którym zachęcam do spotkania i rzeczowej rozmowy z Dyrekcją naszego Szpitala. Niejednokrotnie Dyrektor Szpitala proponował je Panu Prezydentowi. Zapewniam także, że gdyby takie spotkanie nie dostarczyło wyczerpujących informacji, wciąż aktualne pozostaje moje zaproszenie do rozmowy z Panem Prezydentem. Pozwolę sobie przytoczyć fragment listu, który został przesłany na ręce Pana Prezydenta: Opieka nad pacjentami jest dla nas, Samorządu Województwa Wielkopolskiego, jedną z najważniejszych kwestii, co potwierdza m.in. prowadzony szeroki zakres inwestycji w placówkach – nie tylko tych, które nam podlegają. Sprowadzanie działań jedynie do generowania emocji budzących niepokój mieszkańców, a wynikających z niezrozumienia sytuacji, nie będzie prowadzić do rozwiązania ewentualnych problemów, a przede wszystkim nie przysłuży się realnym działaniom na rzecz dobra pacjentów regionu kaliskiego, jak i całej Wielkopolski.

 

Paulina Stochniałek, Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego

Dziękujemy za przeczytanie tego artykułu.

Pomóż nam w rzetelnym informowaniu mieszkańców miasta i regionu. Wspieraj niezależne dziennikarstwo.

Naszą misją jest dostarczanie czytelnikom wszelkich informacji dotyczących życia społecznego, polityki, sportu i kultury. W dobie fake newsów oraz mediów zależnych od barw politycznych, dostarczamy informacje obiektywne, niezależne i rzetelne. Słuchamy głosu każdej strony, każdego środowiska, każdego mieszkańca. Wspieramy tych, którzy potrzebują pomocy i działają charytatywnie. Popieramy wszelkie akcje społeczne, relacjonujemy protesty, reprezentujemy interesy mieszkańców. Promujemy przedsiębiorców i firmy lokalne.

Jako medium internetowe stawiamy na szybkość i jakość przekazywania informacji. Podajemy tylko sprawdzone i potwierdzone wiadomości - weryfikowane u źródła. Nie szukamy tanich sensacji.

Bezpłatnie udostępniamy Wam nasz portal. Jako jedyny portal lokalny umożliwiamy Wam samodzielne dodawanie własnych, niekomercyjnych artykułów. Jako jedyny portal lokalny oddajemy do Waszej dyspozycji archiwum artykułów z ostatnich 12 lat - jest ich prawie 40 tysięcy! Dostęp do wszystkich treści zawsze był, jest i będzie darmowy. Nie stoją za nami korporacje ani organizacje. Funkcjonujemy dzięki reklamodawcom i dzięki Wam - czytelnikom portalu Calisia.pl

Na świecie coraz więcej tytułów wprowadza opłaty lub zachęca do dobrowolnego wspierania ( theguardian.com, Wikipedia ). W dobie koronawirusa, kiedy również i reklamodawcy przechodzą przez „turbulencje”, zachęcamy Was do dobrowolnego wsparcia Calisia.pl poprzez kliknięcie poniżej i wybranie jednej z opcji wsparcia (czyli dobrowolna wpłata). Nawet niewielka miesięczna kwota pomoże nam w rozwijaniu Calisia.pl. Wpłaty obsługuje bezpieczny i sprawdzony system PayPal. Z góry dziękujemy!

Przeglądaj zasoby Calisia.pl

Opinie użytkowników:

Te artykuły mogą cię zainteresować