Społeczne

Czy Oddział Urologiczny w kaliskim szpitalu zostanie zamknięty? Rzecznik placówki: "Szpital nie złożył jeszcze broni"

2026-01-13 12:30:00 BK

W mediach pojawiła się informacja o tym, że 1 lutego br. zostanie ostatecznie zamknięty Oddział Urologiczny w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. Ludwika Perzyny w Kaliszu. Od sierpnia 2025 oddział był zawieszony ze względu na brak specjalistów. Dementuje te wieści rzecznik placówki Paweł Gawroński: Oddział nie jest do likwidacji.

zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne

Nowy dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny w Kaliszu Wojciech Michalik, który objął stanowisko 1 lipca 2025, pod koniec miesiąca, poinformował Marszałka Województwa Wielkopolskiego, Narodowy Fundusz Zdrowia, Wojewodę Wielkopolskiego i okoliczne szpitale o zawieszeniu Oddziału Urologicznego z dniem 1 sierpnia. Pracowało wówczas dwóch lekarzy, z czego jeden nie był w stanie pełnić obowiązków z przyczyn osobistych. Problemy z funkcjonowaniem oddziału zaczęły się już w kwietniu ubiegłego roku, czyli jeszcze za kadencji ówczesnego szefa placówki - Radosława Kołacińskiego. Urologia liczy ponad 20 łóżek.

Urologia miała zostać zawieszona na miesiąc do czasu pozyskania specjalistów. Niestety przez ponad 5 miesięcy pracy oddziału nie udało się jeszcze wznowić. Co dalej?

- Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Szpital nie złożył jeszcze broni i cały czas pojawiają się nowe koncepcje. Jest jeszcze czas i siła, żeby o ten oddział zawalczyć i to trwa. Oddział nie jest do likwidacji - wyjaśnia rzecznik prasowy placówki Paweł Gawroński.

1 lutego minie 6 miesięcy od zawieszenia oddziału. Pacjenci obecnie muszą korzystać ze świadczeń Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. dr. Romana Ostrzyckiego w Koninie lub oddziałów urologii w Poznaniu. 

Z problemami kadrowymi, które musiał rozwiązać nowy szef Okrąglaka, borykał się również Oddział Radiologii. 

- Szpital zabezpiecza radiologię dwiema drogami. Są to dyżury stacjonarne, ale w związku ze sporym nakładem pracy, szpital ma podpisaną umowę z firmę teleradiologiczną, która zabezpiecza ciągłość badań - mówi Paweł Gawroński.

Pacjenci są zabezpieczeni a diagnostyka odbywa się dwutorowo. Problemy kadrowe dotyczą wszystkich oddziałów, ale kaliski szpital nie jest w tym odosobniony. 

- We wszystkich szpitalach w kraju wygląda to podobnie. Sytuacja nie jest lepsza ani gorsza niż w innych jednostkach o porównywalnym zakresie działalności jeżeli chodzi o szpitalnictwo. Sytuacja jest pod kontrolą. Dyrektor i dyrektor medyczny są pełni zapału do pracy i optymistycznie podchodzą do problemów, z którymi muszą się zmagać - dodaje zecznik prasowy placówki.

Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,

wrzuć nam coś do kapelusza :)

Wesprzyj jednorazowo

Wdzięczny Zespół Calisia.pl

Przeglądaj artykuły z 16 lat istnienia portalu Calisia.pl - od 2007 roku do dziś !

Opinie użytkowników:

Te artykuły mogą cię zainteresować