Kultura
Co nowego w Filharmonii? Koncerty, oferta dla dzieci i ważna decyzja o finansowaniu
Koncerty symfoniczne, jazz, muzyka filmowa, opera i wydarzenia dla dzieci znalazły się w programie sezonu artystycznego 2026/2027 Filharmonii Kaliskiej. Podczas konferencji prasowej dyrektor Ruben Silva poinformował też, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przedłużyło współfinansowanie instytucji na pięć lat.
Filharmonia ma już za sobą przedinauguracyjny koncert symfoniczny „Preludium” i recital Adama Makowicza, ale właściwy początek nowego sezonu dopiero w piątek 2 października. Wówczas Janusz Wawrowski wykona koncert skrzypcowy Piotra Czajkowskiego, a w drugiej części wieczoru zabrzmi „Symfonia fantastyczna” Hectora Berlioza.
– To będzie bardzo szczególny koncert, ponieważ gramy dwa po prostu topowe utwory. Pracujemy właśnie nad symfonią Berlioza i muszę powiedzieć, że każda nuta w tej symfonii jest cudowna, nie ma słabszego momentu – zapowiada Ruben Silva, dyrektor Filharmonii Kaliskiej.
Ruben Silva, fot. Calisia.pl
Filharmonia włączy się w obchody roku Jana Ptaszyna Wróblewskiego. Pierwszy poświęcony mu koncert zaplanowano na 23 października. Wystąpią między innymi pianista Leszek Kułakowski i saksofonista Maciej Sikała. Drugi odbędzie się 29 stycznia. Orkiestrą zadyryguje Tomasz Bugaj, a w programie znajdzie się m.in. „Amerykanin w Paryżu” George’a Gershwina.
To nie jedyne jazzowe propozycje. W listopadzie z orkiestrą Filharmonii Kaliskiej wystąpi Ewa Uryga, która wykona standardy jazzowe. W drugiej części sezonu zapowiedziano również koncert z udziałem big bandu z powiatu ostrowskiego.
Agata Nowakowska-Dybka, fot. Calisia.pl
Jak podkreśliła Agata Nowakowska-Dybka, kierowniczka działu organizacji pracy artystycznej, zwraca uwagę na różnorodność przygotowanego repertuaru. – Program sezonu artystycznego 2026–2027, jak i poprzednich, i myślę, że też kolejnych, dyrektor tworzy z taką myślą, aby w ofercie kulturalnej Filharmonii każdy znalazł coś dla siebie, bo mamy świadomość, że Kalisz ma bardzo bogatą ofertę kulturalną.
Wśród wydarzeń, na które kaliska publiczność czeka co roku, jest koncert noworoczny. Tym razem ma nosić tytuł „Wiedeń – miasto moich marzeń”. W ramach cyklu „Karnawał w Filharmonii” zapowiedziano także „Amerykańskie pejzaże” pod batutą Mariusza Smolija oraz „Kubę i symfonię tropiku” z udziałem José Torresa.
Na Dzień Kobiet przygotowano koncert „Dla Niej” z polskimi i światowymi przebojami. W dalszej części sezonu zabrzmi również muzyka filmowa Wojciecha Kilara, a sezon zakończy gala operowa. Wystąpią podczas niej Katarzyna Mackiewicz, Jadwiga Postrożna, Sławomir Naborczyk i Stanisław Kufliuk.
Filharmonia planuje ponadto dwudziestą edycję letniego Festiwalu Muzyki Południowej Wielkopolski. Jego finałem ma ponownie być bezpłatny koncert „Filharmonia swojemu miastu”.
fot. Calisia.pl
Filharmonia będzie kontynuować symfoniczne koncerty edukacyjne, wyjazdowe audycje muzyczne i otwarte próby generalne. Nowością w tym sezonie będą „Składniki muzyki”. – Będą to kameralne koncerty prowadzone w siedzibie instytucji, podczas których będziemy przybliżać dzieciom elementy dzieła muzycznego – zapowiada Karolina Bindel, kierowniczka działu edukacji.
Karolina Bindel, fot. Calisia.pl
Nowością dla słuchaczy są również trzy pakiety koncertowe. Pierwszy obejmuje pięć koncertów w pierwszej części sezonu i kosztuje 200 zł. Dwa pozostałe obejmują po cztery koncerty w drugiej części sezonu. Wprowadzono też bilet młodzieżowy za 20 zł, dostępny dla osób z legitymacją szkolną oraz studentów. Pakiety można kupić wyłącznie w kasie filharmonii.
Sprzedaż biletów na koncert noworoczny i drugą część sezonu rozpocznie się 15 października.
fot. Calisia.pl
Podczas konferencji dyrektor przekazał również informację o przedłużeniu współfinansowania Filharmonii Kaliskiej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wcześniejsza umowa obejmowała trzy lata, obecna pięć. – To jest naprawdę duży sukces. Bardzo się z tego cieszę, dlatego że bez tego byłoby naprawdę trudno utrzymać taką dużą orkiestrę symfoniczną dużą. To jest ponad 50 osób, nie licząc administracji – mówi Ruben Silva. Jak wyjaśnia, koszty nie kończą się na wynagrodzeniach: – Jak chcemy grać na przykład taką „Symfonię fantastyczną” Berlioza, to ponad dwa tysiące złotych kosztują nuty do tylko jednego utworu. Wykonanie dzieła wymaga też zaangażowania piętnastu dodatkowych muzyków. – Możemy sobie pozwolić na różne przedsięwzięcia artystyczne i nie musimy po prostu cały czas myśleć, co będzie jutro. Problem dyrektora, przez który nie może spać, zawsze, jest brak pieniędzy. I cieszę się, że teraz będę mógł spać spokojnie.
Silva wyjaśniał, że dodatkowe środki pomagają pokrywać koszty ambitniejszych programów, zapraszania solistów oraz zakupu i napraw instrumentów.
Rocznie Filharmonia ma otrzymać z ministerstwa 1,3 mln zł. Dofinansowanie z budżetu miasta to ok. 8 milionów, a kwota ze sprzedaży biletów – 490 tys. zł.
Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,
wrzuć nam coś do kapelusza :)
Wdzięczny Zespół Calisia.pl

