"Będąc aktorem, żyje się podwójnie"

2012-09-21 12:02:00 Bartek

"Teatr na Widoku" świętuje dwudziestolecie swojego istnienia. Z tej okazji w sali "Na piętrze" w IV LO im. Ignacego Jana Paderewskiego, gdzie teatr ma swoją siedzibę, wystawiony został spektakl "Tora". Było to już 186 przedstawienie "Teatru na Widoku", o którego historii rozmawiamy z jego założycielem i opiekunem, Włodzimierzem Garsztką.

Juliusz Kowalczyk
Juliusz Kowalczyk
- W 1992 roku zebrała się grupa ludzi, która postanowiła, że w nowo powstałym IV LO będzie działał teatr. Pierwsze przedstawienie nazywało się "Wrzask" i oparte było o teksty Andrzeja Bursy i Platona. Ten pierwszy spektakl spowodował, że pojawili się nowi ludzie, którzy dalej to pociągnęli. Do tej pory, w ciągu tych 20 lat, premier tytułów było 48, a przedstawień 186. Poza salą "Na piętrze" w IV LO mieliśmy zaszczyt grać także we Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie, angielskim Preston, w niemieckim Erfurcie, a także w mniejszych miejscowościach. Graliśmy również na scenie Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego, a także w Teatrze STU w Krakowie - mówi Włodzimierz Garsztka.
- Teatr to ciągłość pokoleniową, zawsze gdy odchodzą absolwenci, w ich miejsce pojawiają się młodsi uczniowie. Z pokolenia na pokolenie ten teatr ciągle trwa i tak długo będzie trwał, dopóki ludzie będą chcieli w nim grać. A będąc aktorem ma się to drugie życie, żyje się podwójnie. Tak to się toczy, przy wsparciu dyrekcji szkoły i rodziców. Zawsze nam zależy na ich obecności na przedstawieniach, by wiedzieli, co ich dzieci robią i byli świadomi tego, że nie jest to czas stracony - dodaje.
Sztuka "Tora", która wystawiona została z okazji jubileuszu, przygotowywana została przez kilka miesięcy. W jej premierze wzięli udział rodzice, uczniowie oraz zaproszeni goście m.in. wiceprezydent Dariusz Grodziński.
- Ostatnie przedstawienie "Tora" zbudowane jest z cytatów z tej właśnie księgi, a także fragmentów poematu Icchaka Kacenelsona "Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie". Podczas prób okazało się, że te oba wątki można scalić, by opowieść o narodzie wybranym była jednocześnie opowieścią o narodzie zgładzonym - mówi opiekun teatru.
W październiku na deskach "Teatrzu na Widoku" premierę będą miały dwie sztuki obcojęzyczne. W listopadzie odbędzie się natomiast wystawa scenografii i rekwizytów wykorzystywanych przez aktorów-uczniów IV liceum.

Włodzimierz Garsztka jest absolwentem I LO im. Adama Asnyka w Kaliszu. Ukończył Uniwersytet Wrocławski. W latach 1974-1981 współpracował z "Teatrem Laboratorium" we Wrocławiu. Brał udział w realizacji różnych przedsięwzięć pod kierunkiem Jerzego Grotowskiego. Do 1990 roku pracował w Brzegu Dolnym, a następnie powrócił do Kalisza i zaczął pracę jako nauczyciel języka polskiego w SP nr 12. We wrześniu 1992 roku w nowo powstałym IV LO zakłada "Teatr na Widoku". Zaczął tam również pracę jako polonista. Włodzimierz Garsztka zajmuje się ponadto opracowywaniem biogramów wybitnych kaliszan.

Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,

wrzuć nam coś do kapelusza :)

Wesprzyj jednorazowo

Wdzięczny Zespół Calisia.pl

Przeglądaj zasoby Calisia.pl

Opinie użytkowników:

Te artykuły mogą cię zainteresować