Kultura
Barwny korowód, tradycyjny obrzęd i wspólne świętowanie. Za nami pierwsze Dożynki Miejsko-Powiatowe w Kaliszu [zdjęcia]
Kalisz po raz pierwszy został gospodarzem Dożynek Miejsko-Powiatowych. W niedzielę 16 sierpnia mieszkańcy miasta i powiatu wspólnie podziękowali za tegoroczne plony i za pracę rolników. Były barwne korowody, tradycyjny obrzęd przekazania chleba i wieńca, regionalne potrawy, występy zespołów folklorystycznych, a na finał koncert Trubadurów.
Dożynkowe uroczystości rozpoczęły się w samo południe na Głównym Rynku. W rytmie muzyki granej przez Orkiestrę Dętą OSP w Liskowie wyruszył stamtąd Korowód Folkloru Ziemi Kaliskiej. Towarzyszyły mu mażoretki, poczty sztandarowe oraz zespoły regionalne. Korowód przeszedł ulicą Zamkową i placem Jana Pawła II do Narodowego Sanktuarium św. Józefa. W bazylice odprawiona została uroczysta msza dożynkowa. Po nabożeństwie uczestnicy, prowadzeni przez Orkiestrę Dętą „Wiwat” z Żelazkowa i mażoretki, przeszli do Parku Miejskiego, gdzie odbyła się oficjalna i artystyczna część święta.


Podczas dożynek przypominano, że rolnictwo nadal stanowi ważną część życia i historii Kalisza. Na terenie miasta funkcjonują gospodarstwa prowadzone między innymi przez mieszkańców Dobrzeca, Sulisławic i Sulisławic Kolonii – sołectw, które 26 lat temu zostały włączone w granice Kalisza.
– Mamy ogromne szczęście, że mieszkamy w miejscu, które ma bogate tradycje ziemiańskie. Rolnictwo zawsze było na tych terenach silną dziedziną naszej lokalnej gospodarki. To naprawdę dziwne, że w Kaliszu przez ostatnie lata troszkę o tym zapomnieliśmy. Chciałem dzisiaj podziękować wszystkim osobom, które są mieszkańcami Kalisza i nadal prowadzą swoje gospodarstwa. Są świetnymi gospodarzami, uprawiają ziemię i odpowiadają za plony, które później trafiają na nasze stoły – mówił podczas uroczystości prezydent Kalisza Krystian Kinastowski.

Podczas uroczystości w Parku Miejskim miała miejsce ceremonia przekazania chleba oraz wieńca dożynkowego. Obrzęd, symbolizujący wdzięczność za zebrane plony i szacunek dla pracy rolników, zaprezentował Regionalny Zespół Pieśni i Tańca „Tursko”.
Funkcję starościny pierwszych Dożynek Miejsko-Powiatowych w Kaliszu pełniła Magdalena Kornacka z osiedla Dobro, która wspólnie z mężem prowadzi rodzinne gospodarstwo o powierzchni około 100 hektarów, specjalizujące się w uprawie i suszeniu szczypiorku. – Nasze gospodarstwo ma rodzinne, wielopokoleniowe korzenie. Od małego byłam wychowywana w ciężkiej pracy. Moi rodzice zaszczepili we mnie odpowiedzialność i cierpliwość. Teraz wspólnie z mężem, moim bratem i jego żoną staramy się dalej, coraz nowocześniej rozwijać gospodarstwo – mówi Magdalena Kornacka.


Starostą dożynek został Maciej Wiatr z Sulisławic. Wraz z rodzicami prowadzi ponad 25-hektarowe gospodarstwo, na którym uprawiają zboża i warzywa. Hodują też trzodę chlewną. – Pracę na roli lubiłem już od dziecięcych lat. W dużej mierze zaszczepił to we mnie mój dziadek, który jako pierwszy prowadził gospodarstwo, a po nim przejęli je moi rodzice. Cały czas staramy się je rozwijać. Stawiamy na nowoczesny park maszynowy oraz rozbudowę budynków gospodarczych – podkreśla.

Po zakończeniu tradycyjnego obrzędu rozpoczęła się część koncertowa. Na scenie wspólnie zaprezentowały się orkiestry dęte „Gród nad Prosną” i „Dobrzec-Kalisz”. Dla publiczności wystąpiła także Grupa Wokalna „Po Latach” oraz duet Caroline, tworzony przez Karolinę Marczyńską i Rafała Pietrzaka. Gwiazdą wieczoru byli Trubadurzy.

Świętu plonów towarzyszył dwudniowy Festiwal Smaku i Tradycji. W Parku Miejskim można było odwiedzać stoiska przygotowane przez trzy kaliskie sołectwa oraz 11 kół gospodyń wiejskich z regionu. Na gości czekały lokalne potrawy, domowe wypieki i regionalne specjały.
Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,
wrzuć nam coś do kapelusza :)
Wdzięczny Zespół Calisia.pl