"3 lipca partia rządząca ostatecznie może przejąć sądy" - Protest w Kaliszu

2018-06-26 19:54:00 redakcja@calisia.pl

“Garstka ubeków, oderwanych od koryta”, “Rozkradli Polskę” – określenia w tym tonie powtarzają się wobec manifestujących na portalach i w mediach społecznościowych. Ale oni wytrwale protestują. Pytamy – dlaczego? Być może dlatego, że pamiętamy czasy komuny, wiemy jak niebezpieczna jest autorytarna władza jednej partii- mówi Pani Maria, jedna z osób protestujących dziś pod kaliskim Sądem.

Katarzyna Urbaniak - OBYWATELE
Katarzyna Urbaniak - OBYWATELE

Nie da się ukryć, że społeczeństwo jest podzielone. Po jednej stronie ci, którzy pamiętają jak było w czasach PZPR, kiedy to jedna partia rządziła niepodzielnie, po drugiej stronie są osoby, które uważają, że nic dziwnego obecnie w Polsce się nie dzieje.

Jeżeli z Sądem Najwyższym nastąpi to, co planuje Minister Ziobro z Jarosławem Kaczyńskim, skończy się tak, że Władek Frasyniuk może dostać 3 lata więzienia za to tylko, że wierzgał nogami i krzyczał. Za chwilę będą kolejni: może pani, może pan – tego nie wiemy. Brońmy naszych sądów i brońmy Konstytucji – mówiła do zgromadzonych pod gmachem kaliskiego Sądu – Katarzyna Urbaniak z ugrupowania OBYWATELE.

Katarzyna Urbaniak była jedną z uczestniczek protestu na Krakowskim Przedmieściu i obok Władysława Frasyniuka stanęła na drodze miesięcznicy smoleńskiej. Opowiadała dziś zgromadzonym, jak policja “wyniosła” wtedy protestujacych, a Władysław Frasyniuk stawiał opór i został oskarżony o naruszenie cielesności policjanta. Sąd uznał niedawno, że Frasyniuk miał prawo manifestować swoje poglądy.

Inna z uczestniczek dzisiejszego protestu w obronie niezależności polskiego sądownictwa – Grażyna Błasik opowiedziała zgromadzonym swoje wrażenia ze spotkania na żywo z byłym prokuratorem stanu wojennego – Stanisławem Piotrowiczem, obecnie posłem PIS.

Ten prokurator do swoich zwolenników wykrzyczał znamienne zdania, żywcem wzięte z komunizmu: “Jeżeli władza została zdobyta demokratycznie – to nie podlega żadnej krytyce”.

Wymiar sądownictwa powinien służyć państwu, nie nam obywatelom, by trzymać nas za … twarz. Władza nie jest ograniczona żadnym prawem, nie ogranicza ich konstytucja, ani żadne ustawy – mówiła Grażyna Błasik.

Nie tylko my widzimy, że sądownictwo jest dewastowane, także sami zwolennicy PIS-u doskonale wiedzą, po co ta reforma sądownictwa jest robiona, tylko nie wiem dlaczego zgadzają się na to. Im odpowiada to, żeby jedna partia zagarnęła wszystko – jedna partia, jeden wódz, wszyscy mamy myśleć tak samo – mówiła do zgromadzonych.

- Bronimy niezawisłości sędziów i niezależności sądów. Teraz rozstrzyga się, czy Komisja Europejska zaskarży do Trybunału Sprawiedliwości ustawę o Sądzie Najwyższym. Chcemy, by KE zobaczyła naszą determinację. Sąd Najwyższy to ostatni bastion demokracji. To on zatwierdza ważność wyborów. Dlatego tak ważne jest, by był niezależny. Ustawa autorstwa PiS nie daje takiej gwarancji – mówił Tomasz Wasiak, KOD Kalisz.

Komisja Europejska może zapobiec temu scenariuszowi, który w innym przypadku będzie miał dalekosiężne negatywne skutki nie tylko dla Polski, lecz także całej Unii Europejskiej(…)

Inny uczestnik protestu wypowiedział się jeszcze dosadniej: PiS na naszych oczach niszczy Polskę. Wszystko, co zbudowaliśmy przez ostatnie ćwierćwiecze wolności, przepada. Właśnie na naszych oczach niezależne sądownictwo odchodzi w przeszłość. Chyba tylko głupiec mógłby powiedzieć, że sądownictwo w Polsce po 3 lipca będzie niezależne.

PiS zagarnął dla siebie nie tylko najlepsze stanowiska we władzach państwowych spółek. Dużo gorsze jest to, jak brutalnie budują silne państwo, w którym obywatel musi podporządkować się interesowi całości społeczeństwa. Proszę przeczytać, co piszą o Polsce media zagraniczne. To nie są fantazje. Cały “cywilizowany” świat patrzy na nas z niedowierzaniem, że można się cofnąć o ćwierćwiecze w ciągu dwóch lat. Ale powiem Pani jedną rzecz. Jest siła, która jest naprawdę obiektywna. Tą siła jest ekonomia. Na razie nie ma kryzysu, a mimo tego Polska jest zadłużona po uszy. Lada moment to wszystko pęknie i okaże się, że populistyczny rząd naprawdę zniszczył nasz kraj. Jestem tu dlatego, że nie wyrażam na to wszystko zgody.

Demonstracje pod hasłem “Europo nie odpuszczaj” odbywają się w wielu miastach w Polsce, już od kilku tygodni. W ramach akcji powstała także petycja do Przewodniczącego Komisji Europejskiej:

Jako przedstawiciele organizacji obywatelskich w Polsce wzywamy Komisję Europejską do podjęcia niezwłocznych działań w celu zapobieżenia postępującemu demontażowi niezależnego sądownictwa w naszym kraju.

Od przejęcia władzy jesienią 2015 r. rząd Prawa i Sprawiedliwości dokonał systematycznego podporządkowania władzy sądowniczej władzy wykonawczej oraz upolitycznienia wymiaru sprawiedliwości. Komisja Europejska wielokrotnie krytykowała niekonstytucyjne i naruszające fundamentalne zasady trójpodziału władzy zmiany w Trybunale Konstytucyjnym, sądach powszechnych, Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym.

Proces niszczenia wolnych sądów w Polsce zostanie wkrótce dopełniony. 3 lipca na mocy niekonstytucyjnej ustawy o Sądzie Najwyższym blisko 40 proc. sędziów SN może przejść na wymuszoną przedwczesną emeryturę. Zastąpią ich nominaci upolitycznionej już Krajowej Rady Sądownictwa, w pełni kontrolowanej przez rząd. Liczba sędziów SN zostanie znacząco zwiększona i nowi, z nadania politycznej KRS, stanowić będą aż 60 proc. Będzie to ostatni akt przejmowania sądów przez partię rządzącą.

Pełna treść petycji pod linkiem: europonieodpuszczaj.pl/podpisz-list

Kolejne demonstracje są planowane w poniedziałek 2 lipca i we wtorek 3 lipca.

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ