Motoryzacja
21-latek znów przekroczył prędkość. Pędził 110 km/h w terenie zabudowanym
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli kierowcę Volvo, który w obszarze zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość o 60 km/h. Podczas kontroli okazało się, że to kolejne tego typu wykroczenie na koncie 21-latka. Zgodnie z przepisami, które weszły w życie we wrześniu 2022 roku, policjanci nałożyli na kierowcę mandat w warunkach tzw. „recydywy”. Mężczyzna stracił też prawo jazdy na okres 3 miesięcy.
W dalszym ciągu nie wszyscy kierowcy zdają sobie sprawę z zagrożenia, jakie niesie za sobą jazda z nadmierną prędkością. Tym razem policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zwrócili uwagę na kierowcę Volvo, który w obszarze zabudowanym jechał zdecydowanie szybciej, niż zezwalają na to przepisy. Pomiar prędkości wykazał, że auto poruszało się z prędkością aż 110 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
Kierowca Volvo został zatrzymany do kontroli drogowej. Okazało się, że za kierownicą pojazdu siedział 21-letni mieszkaniec Kalisza. Zgodnie z taryfikatorem na sprawcę tego typu wykroczenia policjanci mogą nałożyć mandat karny w wysokości 1500 złotych oraz 13 punktów karnych. W przypadku tego kierowcy kwota mandatu uległa podwojeniu.
W trakcie sprawdzeń w policyjnych bazach danych okazało się, że mężczyzna już po wejściu w życie nowego taryfikatora był karany za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Z tego powodu, zgodnie z obowiązującymi przepisami, otrzymał mandat w warunkach tzw. „recydywy”. Oznacza to, że grzywna za przekroczenie prędkości wyniosła dwa razy więcej niż ta przypisana do tego wykroczenia. Ostatecznie ta brawurowa jazda będzie kosztowała 21-latka 3 tysiące złotych oraz 13 punktów karnych. Młody mężczyzna nie będzie również mógł wsiąść za kierownicę auta przez najbliższe 3 miesiące.
Jeśli spodobał Ci się nasz artykuł,
wrzuć nam coś do kapelusza :)
Wdzięczny Zespół Calisia.pl